Krsna a Jezus
Re: Krsna a Jezus
Dzs czytalalem o wizycie Prabhupada w Toronto. bhaktowie kupili tam zamkniety kosciol, ale Prabhupad polecil nie okazywanie wyzszosci, nie atakowanie I nic w tym duchu wzgledem chrzescijanstwa. Mowil ze nie to jest naszym celem.
Praktycznie zachecal do nie. sekciarskiego podejscia. Przyszedl raz do niego hinduski chlopak ktory przeszedl na chrzescijanstwao, bhaktowie niewidzieli co powiedziec, Prabhupada dal przyklad I pokazal publicznie mowiac ze ,,nie ma znaczenia jaka religja,, chlopak sie zgodzil. Pravhupada dodal ze ,,liczy vsie na ile jestesmy blisko boga, a daleko pozadan I iluzji I ze 90% wiernych kazdej religji jest blisko maji". chlopak snow sie zgodzil.
Innym przykladem bylo gdy w czasie wykladu, ktos zaatakowal Prabhupade. Ten zaprosil go jednak pare dni poznij I byl bardzo mily. bhaktom zdziwionym wyjasnil ze ''w poprzednim zyciu ja zaatakowalem tego pans, teraz wziol swoj rewanz''
Mysle ze wiele to rewanz I emocje co do chrzescijanstwa tea.
Praktycznie zachecal do nie. sekciarskiego podejscia. Przyszedl raz do niego hinduski chlopak ktory przeszedl na chrzescijanstwao, bhaktowie niewidzieli co powiedziec, Prabhupada dal przyklad I pokazal publicznie mowiac ze ,,nie ma znaczenia jaka religja,, chlopak sie zgodzil. Pravhupada dodal ze ,,liczy vsie na ile jestesmy blisko boga, a daleko pozadan I iluzji I ze 90% wiernych kazdej religji jest blisko maji". chlopak snow sie zgodzil.
Innym przykladem bylo gdy w czasie wykladu, ktos zaatakowal Prabhupade. Ten zaprosil go jednak pare dni poznij I byl bardzo mily. bhaktom zdziwionym wyjasnil ze ''w poprzednim zyciu ja zaatakowalem tego pans, teraz wziol swoj rewanz''
Mysle ze wiele to rewanz I emocje co do chrzescijanstwa tea.
Re: Krsna a Jezus
Najgorszą rzeczą jest stopniowe odchodzenie ludzi młodych od religii, obserwuję to na co dzień. Coraz więcej młodych to ateiści, zainteresowani przyjemnościami i pieniądzem. Następuje powolna laicyzacja społeczeństwa.
Hare Krsna Hare Krsna Krsna Krsna Hare Hare Hare Rama Hare Rama
Rama Rama Hare Hare
Rama Rama Hare Hare
Re: Krsna a Jezus
Niechęć do praktykowania duchowego procesu nie jest niczym nowym. Trend ten ma miejsce od początku Kaliyugi (około 5000 lat temu). Przez wiele tysięcy lat przejawiał się w tworzeniu i rozwoju religii materialistycznych. Ateizm powstał dopiero później, w pierwszym tysiącleciu pne, zaś jego motorem napędowym stała się nauka, która zajęła miejsce religii, stąd drastyczny postęp ateizacji w ciągu ostatnich dwu stuleci. Cel ateizacji jest ten sam, co religii materialistycznych - tymczasowa rozkosz za wszelką ceną, a skutek taki sam - jeszcze większe cierpienie i frustracja.
Z technicznego punktu widzenia przyczyna tego procesu leży w przyjmowaniu ludzkiej formy cielesnej przez istoty należące do świata zwierząt. Od 5000 tysięcy lat nastąpił drastyczny wzrost liczby ludzi na ziemi. W istocie, ci ludzie, to "wczorajsze" zwierzęta, ich sposób działania, myślenia i odczuwania nie jest ludzki, lecz zwierzęcy, dlatego Natura Materialna łaskawie dostarcza im odpowiedniego systemu wierzeń i stosownych, do ich poziomu, manier. W efekcie, my postrzegamy to jako degradację norm moralnych, ale w istocie żywe istoty (dusze) obracają się w doskonałym systemie Natury Materialnej, w którym wszystko ma swą przyczynę i swój skutek. Na marginesie warto dodać, że po każdorazowym pojawieniu się takiej Osobistości jak Rama, Kryszna, czy Jezus, wiele oczyszczonych z materialnych uwarunkowań dusz opuszcza nas na zawsze i pozostawia nas w niezbyt chwalebnym towarzystwie.
Z technicznego punktu widzenia przyczyna tego procesu leży w przyjmowaniu ludzkiej formy cielesnej przez istoty należące do świata zwierząt. Od 5000 tysięcy lat nastąpił drastyczny wzrost liczby ludzi na ziemi. W istocie, ci ludzie, to "wczorajsze" zwierzęta, ich sposób działania, myślenia i odczuwania nie jest ludzki, lecz zwierzęcy, dlatego Natura Materialna łaskawie dostarcza im odpowiedniego systemu wierzeń i stosownych, do ich poziomu, manier. W efekcie, my postrzegamy to jako degradację norm moralnych, ale w istocie żywe istoty (dusze) obracają się w doskonałym systemie Natury Materialnej, w którym wszystko ma swą przyczynę i swój skutek. Na marginesie warto dodać, że po każdorazowym pojawieniu się takiej Osobistości jak Rama, Kryszna, czy Jezus, wiele oczyszczonych z materialnych uwarunkowań dusz opuszcza nas na zawsze i pozostawia nas w niezbyt chwalebnym towarzystwie.
Re: Krsna a Jezus
Przecież tak naprawdę to my wszyscy znaleźliśmy się w tym świecie z powodu zainteresowania pieniędzmi i przyjemnościami. Więc przyganiał kocioł garnkowi.
I ta tendencja nadal się w nas utrzymuje, bo gdyby było inaczej, to każdy z nas byłby czystym wielbicielem. A czy za takowych możemy się podawać?
A tak w ogóle, gdy patrzę na obrazki przedstawiające inne yugi, to mam wrażenie, że żyjący wtedy ludzie o wiele bardziej opływali w dostatki i pławili się w zbytkach niż my teraz. Te wszystkie wyszukane budynki, pałace, złote ozdoby, ładne ubrania itd. Istna sielanka odpowiednia do zadowalania zmysłów. My, z naszymi mieszkaniami w blokach, zatłoczonymi ulicami, dymem w powietrzu, biedą, plastykiem, dżinsami, wyglądamy przy nich na wyrzeczonych.
Oni mieli do czego się przywiązywać, a my mamy?
Suhotra Maharaja powiedział na jednym z wykładów, że urodziliśmy się w Kali yudze z powodu naszych ekstremalnie pożądliwych pragnień. Nie byliśmy w stanie uwolnić się od nich w przeszłości. Dlatego Kali yuga jest dla nas szansą, bo w niej można wyzwolić się w prosty sposób.
I ta tendencja nadal się w nas utrzymuje, bo gdyby było inaczej, to każdy z nas byłby czystym wielbicielem. A czy za takowych możemy się podawać?
A tak w ogóle, gdy patrzę na obrazki przedstawiające inne yugi, to mam wrażenie, że żyjący wtedy ludzie o wiele bardziej opływali w dostatki i pławili się w zbytkach niż my teraz. Te wszystkie wyszukane budynki, pałace, złote ozdoby, ładne ubrania itd. Istna sielanka odpowiednia do zadowalania zmysłów. My, z naszymi mieszkaniami w blokach, zatłoczonymi ulicami, dymem w powietrzu, biedą, plastykiem, dżinsami, wyglądamy przy nich na wyrzeczonych.
Oni mieli do czego się przywiązywać, a my mamy?
Suhotra Maharaja powiedział na jednym z wykładów, że urodziliśmy się w Kali yudze z powodu naszych ekstremalnie pożądliwych pragnień. Nie byliśmy w stanie uwolnić się od nich w przeszłości. Dlatego Kali yuga jest dla nas szansą, bo w niej można wyzwolić się w prosty sposób.
Re: Krsna a Jezus
A byliśmy gdzieś indziej jeśli nawet liść nie upada z Vaikunth?Mathura pisze:Przecież tak naprawdę to my wszyscy znaleźliśmy się w tym świecie z powodu ...
Re: Krsna a Jezus
W dzisiejszych czasach pieniądz rządzi światem, niestety.
Hare Krsna Hare Krsna Krsna Krsna Hare Hare Hare Rama Hare Rama
Rama Rama Hare Hare
Rama Rama Hare Hare
Re: Krsna a Jezus
To zależny, z której strony podejdzie się do tematu:
1. jeśli nie byliśmy nigdzie indziej, a tylko cały czas tu, to wiemy, że możemy stąd sobie iść, a skoro jednak nadal tu jesteśmy, więc co nas trzyma? Przecież wyzwolenie można osiągnąć w ułamku sekundy. To tylko kwestia świadomości. Więc co nas trzyma jeśli nie przywiązanie do zadowalania zmysłów?
2. jeśli byliśmy gdzieś i upadliśmy tu, to trzeba by dowiedzieć się, gdzie byliśmy? Czy to były Vaikunthy, czy może tylko Brahman?
Ten, kto je ziarno w Ekadasi upada nawet z Vaikunth. Sam niedawno wkleiłeś to na forum. Zatem można upaść i z Vaikunth.
Swoją drogą nieco nie rozumiem tego. Tam też jest Ekadasi? Po co?
No i w tej chwili znowu powraca odwieczne pytanie: dlaczego upadliśmy tu, jeśli byliśmy tam?
Co nas tu ściągnęło, jeśli nie pragnienie cieszenia się, zadowalania zmysłów, swoich, a nie Kryszny?
1. jeśli nie byliśmy nigdzie indziej, a tylko cały czas tu, to wiemy, że możemy stąd sobie iść, a skoro jednak nadal tu jesteśmy, więc co nas trzyma? Przecież wyzwolenie można osiągnąć w ułamku sekundy. To tylko kwestia świadomości. Więc co nas trzyma jeśli nie przywiązanie do zadowalania zmysłów?
2. jeśli byliśmy gdzieś i upadliśmy tu, to trzeba by dowiedzieć się, gdzie byliśmy? Czy to były Vaikunthy, czy może tylko Brahman?
Ten, kto je ziarno w Ekadasi upada nawet z Vaikunth. Sam niedawno wkleiłeś to na forum. Zatem można upaść i z Vaikunth.
Swoją drogą nieco nie rozumiem tego. Tam też jest Ekadasi? Po co?
No i w tej chwili znowu powraca odwieczne pytanie: dlaczego upadliśmy tu, jeśli byliśmy tam?
Co nas tu ściągnęło, jeśli nie pragnienie cieszenia się, zadowalania zmysłów, swoich, a nie Kryszny?
Re: Krsna a Jezus
Sęk w tym, że właśnie nie możemy, ponieważ na tym polega uwarunkowane życie. Technicznie rzecz biorąc Krysznie może się podporządkować każdy w ułamku sekundy, a w praktyce jest tak jak powiedział Pan Gauranga:Mathura pisze:To zależny, z której strony podejdzie się do tematu:
1. jeśli nie byliśmy nigdzie indziej, a tylko cały czas tu, to wiemy, że możemy stąd sobie iść
Pan powiedział: „O Dźagaju i Madhaju, proszę, wstańcie. Nie bójcie się,
od teraz jesteście Moimi sługami. Osobiście nie będę przyjmował waszych
obraz. Już nikt więcej nie powinien uważać was za grzeszników. Taka łaska
w zasadzie nie jest możliwa do osiągnięcia w jednym życiu. Wiedzcie, że
było to wyłącznym miłosierdziem Nitjanandy Prabhu.
- SRI NITJANANDA CZARITAMRYTA
Dlatego najciężej zmienić uwarunkowanie żywej istoty jej cechy.BG 7.19 bahunam janmanam ante jnanavan mam prapadyate
vasudevah sarvam iti sa mahatma su-durlabhah
Po wielu narodzinach i śmierciach, ten, kto posiadł prawdziwą wiedzę, podporządkowuje się Mnie, znając Mnie jako przyczynę wszystkich przyczyn i wszystkiego, co jest. Taka wielka dusza jest czymś bardzo rzadkim.
Jedynie skąd mogliśmy upaść to blask Brahmana, na Vaikunthach nigdy nie byliśmy (tzn nitya bandha) a stwierdzenie że nie przestrzegając Ekadasi spowodujemy swój przyszły upadek z Vaikunth jest tylko alegorią, dużym wykrzyknikiem, który ma przywołać leniwy umysł do porządku. Z Brahmana upada się z powodu braku duchowej różnorodności i służby oddania dla Kryszny.Mathura pisze:2. jeśli byliśmy gdzieś i upadliśmy tu, to trzeba by dowiedzieć się, gdzie byliśmy?
Re: Krsna a Jezus
Przecież łaskę Pana Nityanandy już otrzymałeś. Teraz tylko chcieć.
Co do Ekadasi, nie wiem, może jest jak napisałeś. Tylko alegoria.
Co do Ekadasi, nie wiem, może jest jak napisałeś. Tylko alegoria.
Re: Krsna a Jezus
Mathura twierdzi:
Harsza jest przekonany, że bez możliwości ujrzenia chwały Najwyższego Pana, przez dźiwę, kwestia upadku nie istnieje. Zanim upadliśmy, uważam, ujrzeliśmy to, co odrzuciliśmy, światy duchowy. W tym sensie upadliśmy ze świata duchowego. Nie mogliśmy stać się uczestnikami Lila, bo ego było nam do czegoś potrzebne, tak jak zazdrość.
MATHURA:
Przestrzegając zasad wyznaczonych przez czystych wielbicieli, zbliżamy się do otrzymania tej Łaski. Niektórzy z nas już ją otrzymali, inni otrzymają ją wkrótce. Jeszcze inni otrzymali ją w poprzednim wcieleniu, i nawet, nie będąc uczniami guru-czystego wielbiciela, mogą osiągnąć doskonałość. Znaczenie Łaski było wielokrotnie podkreślanie w literaturze wajsznawa.
Harsza jest przekonany, że te dźiwy, które są uczestnikami wiecznych rozrywek Kryszny, także na Vaikunthach, nie upadają, bo są czyste.jeśli byliśmy gdzieś i upadliśmy tu, to trzeba by dowiedzieć się, gdzie byliśmy? Czy to były Vaikunthy, czy może tylko Brahman?
(...)
No i w tej chwili znowu powraca odwieczne pytanie: dlaczego upadliśmy tu, jeśli byliśmy tam?
Harsza jest przekonany, że bez możliwości ujrzenia chwały Najwyższego Pana, przez dźiwę, kwestia upadku nie istnieje. Zanim upadliśmy, uważam, ujrzeliśmy to, co odrzuciliśmy, światy duchowy. W tym sensie upadliśmy ze świata duchowego. Nie mogliśmy stać się uczestnikami Lila, bo ego było nam do czegoś potrzebne, tak jak zazdrość.
MATHURA:
Kiedy upadaliśmy, wybraliśmy niewiedzę. Zrobiliśmy to rozmyślnie, pragnąc dla siebie szczęścia i mocy. Dlatego teraz nie możemy już wrócić. Chyba, że otrzymamy Łaskę Czystego Wielbiciela.ściągnęło nas tu pragnienie cieszenia się, zadowalania zmysłów, swoich, a nie Kryszny
Przestrzegając zasad wyznaczonych przez czystych wielbicieli, zbliżamy się do otrzymania tej Łaski. Niektórzy z nas już ją otrzymali, inni otrzymają ją wkrótce. Jeszcze inni otrzymali ją w poprzednim wcieleniu, i nawet, nie będąc uczniami guru-czystego wielbiciela, mogą osiągnąć doskonałość. Znaczenie Łaski było wielokrotnie podkreślanie w literaturze wajsznawa.
