1-WOSP w zeszłym roku uzbierała troszkę ponad 30 mln złotych. Wiem, że dla wieszkosci Polaków ta kwota robi niesamowite wrażenie, można też za nią dość sporo sprzętu medycznego kupić, ale...
Tak naprawdę przypatrzmy się:
30 mln w przeliczeniu na 1 Polaka to mniej niż 1 zł
Przypuśćmy, że w przeliczeniu na 1 dorosłego pracującego Polaka to będzie niecałe 4 zł! Czyli bardzo mało.
Dla porównania podam, że ja osobiście, tytułem składki zdrowotnej idącej na służbę zdrowia miesięcznie odprowadzam kwotę ok 190 zł!!!
A takich osób jak ja, jest cała masa - składkę zdrowotną odprowadza się od każdego pracownika w wysokości 9% zarobków!
Gdzie idą te pieniądze - to też jest dla mnie zagadką? Bo to już nie jest 30 mln rocznie to są miliardy złotych!
Biorąc pod uwag niezaprzeczalny fakt, że dość sporą część z tych pieniędzy wpłaciły firmy, które chciały się przy okazji WOSP zareklamować. To powyższe wyliczenie na głowę, będzie jeszcze niższe:)
Czyli statystycznie, zwykły pracujący obywatel do puszki wrzucił co najwyzej 2 zł:)
2- Jestem bardzo ciekaw i bardzo mnie denerwuje, że zaden wścibski dziennikarz nie wyliczył do tej pory ile ta cała hucpa J. Owsiaka kosztuje?
Podejrzewam, że organizacja koszty jej organizacji (za którą oczywiście płacą sponsorzy a nie WOSP niemniej tak czy inaczej kosztuje) znacznie przewyższa to co zostanie uzbierane:)
3- Niesmaczne i zabawne było to jego wczorajsze wożenie tyłka samolotem. Przypominał mi strusia pedziwiatra. I jestem też ciekaw ile kosztowały te przeloty i czy np nie mżna by było z nich zrezygnować i przeznaczyć kasę na ten sprzęt, który tak bardzo jest przecież wg Owsiaka dzieciom potrzebny:)
Ale oczywiście J.O. musiałby przecież gwiazdą niczym JP2 i musiał pielgrzymować po całej ojczyźnie.
4- A tak poza tym. Mam dość sceptyczne podejście do wszelkiej maści naukowców (szczególnie w zakresie medycyny - większość odkryć medycznych, badań było i nadal jest przeprowadzanych w ubogich państwach na więźniach itp przez naukowców zachodnich, kto uważa, że było to wyłącznie w obozach w oświęcimiu i dziś sie takich badań już nie robi jest chyba bardzo naiwny. Np w Chinach nagminnie i na olbrzymią skalę przeprowadza się eksperymenty)
Poza tym, abstrahując od superdrogich usług medycznych, firmy farmaceutyczne - zdzierają olbrzymi haracz za swoje niby cudowne leki.
A czy lekarze na współ z firmami farmaceutycznymi tak naprawdę leczą?
Jakoś nie słyszałem o cudzie nieśmiertelności!
Każdy musi umrzeć i nie ma przed tym żadnego panaceum, a takie przedłużanie zycia o jakąś nędzną chwilę, jest tylko niepotrzebną stratą czasu i forsy.
Przyjrzyjcie się np panu Świtajowi. Juz dawno spokojnie by sobie odszedł, a nie wciąż był dzięki medycynie warzywem.
Nie udoskonalajmy zatem natury!
J. Owsiak szczególnie dba o dzieci, ba nawet noworodki, które normalnie nie miałyby szansy na przezycie.
Ale ratując ułomne noworodki, nie zapominajmy, wprowadzamy do społeczeństwa materiał genetyczny z defektami!
Naturalnie one by nie przeżyły. Dzięki WOSP mają szanse, ale następne pokolenia będą coraz słabsze i bedą wymać jeszcze więszkszych nakładów na medycynę:)
No i może o to im chodzi:)
Pamietajmy poza tym, że wszelka ingerencja człowieka w przyrode zawsze kończy się katastrofą. Nie udoskonalajmy jej!
Sami zresztą widzicie ile szkód robi GMO!!!