Kilka dni temu kolega zapoznał mnie z pewnym wcale nie głupim, starszym,że tak powiem pijakiem.Po dłuższej rozmowie zapytałem czy wie kto to jest Kryszna, a on z pewnym entuzjazmem odpowiedział że oszywi?ci że wie że jest on Bogiem,a wyznawcy krysznaizmu s? wspaniałymi ludĽmi
Bardzo ucieszyło mnie to spotkanie i rozmowa z "o?wieconym" notorycznym konsumentem alkoholu.
Mieli?cie może podobne do?wiadczenia?
Przed chwilk? przyszedł do mnie Kacper aby pożyczyć Radical news i Village of peace i opowiedział jak wczoraj poznał pewn? dziewczyne i jej kolege pochodz?cych z okolic Łobza,którzy od 2 lat praktykuj? waisznawizm
Kryszan w każdym mie?cie i wiosce