Kiedy opuściłem Indie, obiecałem "Nigdy tu
nie wrócę." Byłem niechętny, aby cokolwiek
tu zrobić. Ale pomimo tego, myślałem,
"Przynajmniej w Mayapur niech mam..."
śmiech...."Tam jest Waisznawa, tak wiele
mieszkańców, w Mayapur, we Vrindavana."
Obiecałem, że "Nigdy nie udam się ponownie,
tutaj z powrotem." To była moja obietnica.
Ale Kryszna chciał. To jest w porządku.
Byłem całkiem zdegustowany. Nadal jestem
zdegustowany.
Vrindavana, 27 Maja, 1977