Oczywiście tak.mirek pisze:Innymi słowy warto szukać dotąd, dopóki się nie znajdzie
Nie mogę i nie chcę niczego zabraniać Hotori. Mogę jej tylko poradzić, a co ona z moimi radami zrobi- to już jej sprawa.mirek pisze:Dla Hotori czymś takim może być katolicyzm, chyba jej tego nie zabraniasz?
Hotori może się WYDAWAĆ, że obecnie chrześcijaństwo jest dla niej najlepsze. Piszę "WYDAWAĆ", bo osoba, która naprawdę głęboko wierzy i jest pewna swoich przekonań nie szuka w internecie innych religii i nie wypisuje tam deklaracji własnej wiary. Hotori raczej mi wygląda na osobę, która w głębi duszy ma duże wątpliwości do chrześcijaństwa i przeżywa kryzys wiary.
Pan Kryszna powiedział: "Porzućcie wszystkie rodzaje religii i podporządkujcie się Mnie". Wynika z tego, że Bóg chce, abyśmy Jego i tylko Jego uznali. Nie powiedział, że możemy czcić kogo tylko chcemy: Jezusa, Maryję, Mahometa, Buddę i to będzie wszystko jedno. Śrila Prabhupada pisał, że nie można mówić o wielu religiach, bo Bóg jest tylko jeden, ale warunkiem jest aby czcić lotosowe stopy Pana Kryszny. Z tego względu nie mogę powiedzieć, że Hotori dobrze robi wybierając chrześcijaństwo.
Ja nie uważam, że chrześcijaństwo jest tak samo dobre, jak czczenie Pana Kryszny. Nie może być naprawdę dobre, ponieważ czci inne osoby oprócz samego Boga, pozwala zabijać masowo zwierzęta i niszczyć przyrodę. Śrila Prabhupada pisał: Zabijanie zwierząt, czy to ze względów religijnych, czy na pokarm, jest rzeczą najbardziej ohydną i potępioną..." (Śrimad Bhagavatam C.7) Żadnej religii nie można nazwać "dobrą" jeżeli na to pozwala.
Dlatego mogę mieć tylko nadzieję, że Hotori w końcu dojdzie do prawdy swoją własną drogą. A jak nie w tym życiu, to w kolejnym.