Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Tylko jedna droga jest prawdziwa - droga do Boga. " Prawdziwym interesem wszystkich żywych stworzeń – w istocie, celem życia – jest powrót do domu, do Boga. Jest to korzystne dla nas samych, naszej żony, dzieci, uczniów, przyjaciół, rodaków i całej ludzkości. Ruch świadomości Kryszny może udzielić wskazówek względem zarządzania, dzięki któremu każdy będzie mógł wziąć udział w czynnościach świadomych Kryszny i osiągnąć ostateczny cel." - 07.15.65 Zn.
Awatar użytkownika
padmak
Posty: 730
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: padmak » 23 paź 2010, 18:16

Hotori pisze:Nie można,Św. Paweł mówi "Nie możecie pić kielicha Pańskiego i kielicha demonów; nie możecie być uczestnikami stołu Pańskiego i stołu demonów"


Po za tym pierwsze przykazanie mówi:
„Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! (...). Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył” (Wj 20, 2-5) "Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz" (Mt 4,10).
Hotori powiedź, dlaczego nie pamiętam, żeby mnie ktoś wywodził z ziemi egipskiej?
Ja nawet nigdy w Egipcie nie byłem !
A czy ty byłaś w Egipcie i zostałaś z niego wywiedziona?
Jeżeli tak to dlaczego używasz egipskiego imienia?
Czy to znaczy że tęsknisz za Egiptem?

Awatar użytkownika
Draupadi dd
Posty: 100
Rejestracja: 05 cze 2008, 18:25

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Draupadi dd » 24 paź 2010, 11:42

Hare Krishna, Hotori,
dowiedz się wiec dokladnie czy Jezus nakazał jeść koty lub inne zwierzęta ( menu zalezne od kultury,kraju) i jaki jest rzeczywisty stosunek Kościola Katolickiego w naszym państwie do owych braci mniejszych? A może nie dostrzegasz wielkich i małych mordowni-rzezni?
pokłony

Waldemar
Posty: 742
Rejestracja: 31 paź 2008, 19:03

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Waldemar » 24 paź 2010, 20:29

Hotori pisze: Jezus nie jest sługą, ale Bogiem.....
Czy chociaż modlisz się do Niego o pomoc?

Awatar użytkownika
Hotori
Posty: 181
Rejestracja: 24 lis 2006, 15:33
Lokalizacja: Toruń

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Hotori » 14 lis 2010, 11:16

padmak pisze:
Hotori pisze:Nie można,Św. Paweł mówi "Nie możecie pić kielicha Pańskiego i kielicha demonów; nie możecie być uczestnikami stołu Pańskiego i stołu demonów"


Po za tym pierwsze przykazanie mówi:
„Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! (...). Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył” (Wj 20, 2-5) "Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz" (Mt 4,10).
Hotori powiedź, dlaczego nie pamiętam, żeby mnie ktoś wywodził z ziemi egipskiej?
Ja nawet nigdy w Egipcie nie byłem !
A czy ty byłaś w Egipcie i zostałaś z niego wywiedziona?
Jeżeli tak to dlaczego używasz egipskiego imienia?
Czy to znaczy że tęsknisz za Egiptem?
Padmak nie rozumiem twoich pytań, gdybyś zaznajomił się z Biblią może byś sam zrozumiał.
Draupadi dd pisze:Hare Krishna, Hotori,
dowiedz się wiec dokladnie czy Jezus nakazał jeść koty lub inne zwierzęta ( menu zalezne od kultury,kraju) i jaki jest rzeczywisty stosunek Kościola Katolickiego w naszym państwie do owych braci mniejszych? A może nie dostrzegasz wielkich i małych mordowni-rzezni?
pokłony
Dziesięć przykazań odnosiło się tylko do ludzi, i Bóg dał je nam byśmy nie byli jak poganie, którzy nawzajem się zabijają. Choć naród żydowski obiecał je wypełniać, wyparł się ich i robił co chciał.

Fakt nie wolno się znęcać nad zwierzętami, nawet jak są przeznaczone na mięso.

(9) Następnego dnia, gdy oni byli w drodze i zbliżali się do miasta, wszedł Piotr na dach, aby się pomodlić. Była mniej więcej szósta godzina. (10) Odczuwał głód i chciał coś zjeść. Kiedy przygotowywano mu posiłek, wpadł w zachwycenie. (11) Widzi niebo otwarte i jakiś spuszczający się przedmiot, podobny do wielkiego płótna czterema końcami opadającego ku ziemi. (12) Były w nim wszelkie zwierzęta czworonożne, płazy naziemne i ptaki powietrzne. (13) Zabijaj, Piotrze, i jedz! - odezwał się do niego głos. (14) O nie, Panie! Bo nigdy nie jadłem nic skażonego i nieczystego - odpowiedział Piotr. (15) A głos znowu po raz drugi do niego: Nie nazywaj nieczystym tego, co Bóg oczyścił. (16) Powtórzyło się to trzy razy i natychmiast wzięto ten przedmiot do nieba.(Dzieje 10:9,16)


To na tyle jeżeli chodzi o twoje pytanie.
Waldemar pisze:
Hotori pisze: Jezus nie jest sługą, ale Bogiem.....

Czy chociaż modlisz się do Niego o pomoc?
Oczywiście, że tak szczególnie modlitwą "Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną grzesznikiem" stara modlitwa, którą już modlili się Ojcowie Kościoła, praktykowana przez benedyktynów, Grekokatolików, Prawosławnych i także Katolików.

Pozdrawiam Wszystkich!

A i przepraszam za moje zachowania, jeżeli kogoś uraziłam. Trudno wyrazić emocje po przez forum.
Miłość jest jak strumień płynący w przeciwnym kierunku. :)

Awatar użytkownika
Draupadi dd
Posty: 100
Rejestracja: 05 cze 2008, 18:25

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Draupadi dd » 14 lis 2010, 12:05

Hare Krishna, Hotori
oczywiscie , nie odpowiedzialaś na pytanie, a przede wszystkim- czy nie dostrzegasz mordowni-rzezni w tym i innych panstwach?
a jaka jest Twa wiedza o Swietym Franciszku(wiadomo, iz był ścisłym wegetarianinem), czy też Ojcu Pio, nie mówiąc już o Jezusie? :wink:
Czy wg Ciebie zwierzęta nie mają uczuć? Czy utozsamiasz się z Izraelitami, do których w końcu Bóg posłal Jezusa, bo panowała u nich tzw.
sodoma i gomora? :evil:
pokłony

Awatar użytkownika
padmak
Posty: 730
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: padmak » 14 lis 2010, 12:37

Hotori pisze:
padmak pisze:
Hotori pisze:Nie można,Św. Paweł mówi "Nie możecie pić kielicha Pańskiego i kielicha demonów; nie możecie być uczestnikami stołu Pańskiego i stołu demonów"


Po za tym pierwsze przykazanie mówi:
„Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! (...). Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył” (Wj 20, 2-5) "Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz" (Mt 4,10).
Hotori powiedź, dlaczego nie pamiętam, żeby mnie ktoś wywodził z ziemi egipskiej?
Ja nawet nigdy w Egipcie nie byłem !
A czy ty byłaś w Egipcie i zostałaś z niego wywiedziona?
Jeżeli tak to dlaczego używasz egipskiego imienia?
Czy to znaczy że tęsknisz za Egiptem?
Padmak nie rozumiem twoich pytań, gdybyś zaznajomił się z Biblią może byś sam zrozumiał.
Hotari, te pytania są pytaniami retorycznymi (pytanie zadane nie dla uzyskania odpowiedzi, lecz w celu skłonienia odbiorcy do przemyśleń)
Tymi pytaniami chciałem jedynie skłonić Ciebie do rozszerzenia Twojego światopoglądu.

Poradziłaś mi, abym zaznajomił się z Biblią. Dobrze, ale te pytania są dla Ciebie Hotari.
A co Ty Hotari chciała byś mi napisać na temat mojego wywodzenia z ziemi egipskiej?

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Purnaprajna » 14 lis 2010, 13:54

Hotori pisze:Jezus nie jest sługą, ale Bogiem.
Hotori pisze:Oczywiście, że tak szczególnie modlitwą "Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną grzesznikiem" stara modlitwa, którą już modlili się Ojcowie Kościoła, praktykowana przez benedyktynów, Grekokatolików, Prawosławnych i także Katolików.
Nie przeszkadza Ci sprzeczność, że wierząc, że Jezus jest Bogiem, powtarzasz modlitwę Ojców Kościoła, którzy uważają go za syna bożego? Albo Jezus jest własnym synem, albo też, każdy syn chirurga, automatycznie, już w becikach jest kwalifikowanym chirurgiem.

Oczywiście, pozostaje nam jeszcze medyczna kwestia, dlaczego "wszechmogący" Bóg jest zdolny do spłodzenia tylko jednego syna? Miejmy nadzieję, że nie potrzebuje pomocy dr Lwa-Starowicza, który, jak twierdzisz nie jest Jego synem.
Ostatnio zmieniony 14 lis 2010, 14:29 przez Purnaprajna, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Hotori
Posty: 181
Rejestracja: 24 lis 2006, 15:33
Lokalizacja: Toruń

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Hotori » 14 lis 2010, 14:26

Purnaprajna pisze:
Hotori pisze:Jezus nie jest sługą, ale Bogiem.
Hotori pisze:Oczywiście, że tak szczególnie modlitwą "Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną grzesznikiem" stara modlitwa, którą już modlili się Ojcowie Kościoła, praktykowana przez benedyktynów, Grekokatolików, Prawosławnych i także Katolików.
Nie przeszkadza Ci sprzeczność, że wierząc, że Jezus jest Bogiem, powtarzasz modlitwę Ojców Kościoła, którzy uważają go za syna bożego? Albo Jezus jest własnym synem, albo też, każdy syn chirurga, automatycznie, już w becikach jest kwalifikowanym chirurgiem.
(41)Ale Żydzi szemrali przeciwko Niemu, dlatego że powiedział: Jam jest chleb, który z nieba zstąpił. (42) I mówili: Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy? Jakżeż może On teraz mówić: Z nieba zstąpiłem. (43) Jezus rzekł im w odpowiedzi: Nie szemrajcie między sobą! (44) Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. (45) Napisane jest u Proroków: Oni wszyscy będą uczniami Boga. Każdy, kto od Ojca usłyszał i nauczył się, przyjdzie do Mnie. (46) Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. (47) Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto /we Mnie/ wierzy, ma życie wieczne. (48) Jam jest chleb życia. (49) Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. (50) To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. (51) Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata. (52) (Jan 6,41;51)

Jezus był Synem Bożym, ale także Bogiem. To znaczy urodził się jako człowiek a istniejący już jako Bóg. Tu już by trzeba mówić o Trójcy Świętej. Dopiero Jezus Chrystus dał doskonałe objawienie o Trój Jedynym Bogu.
Po pierwsze, Jezus odnosi się do Boga słowami "Ojciec mój". Już to dla nich było nie do przyjęcia, bo Żydzi używali formuły "Ojcze nasz". Ale Jezus dodał jeszcze, że jak długo Bóg działa, On, Syn. działa także. Czyni się przez to równy Ojcu.
Jezus stwierdzał również, że jest jedno z Ojcem.
W czasie obchodzenia uroczystości Poświęcenia świątyni, Jezus przechadzał się w świątyni w portyku Salomona. Otoczyli Go wtedy Żydzi i spytali, czy On jest Mesjaszem. Jezus wyrzucając im ich niewiarę, zakończył swoją odpowiedź słowami: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy". I znowu Żydzi porwali kamienie, aby Go ukamienować. Swoje postępowanie uzasadniali w następujący sposób: "Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga" (J 10,30-31.33).

Źródło: Pismo Święte, ks. Edward Janikowski TChr.
Miłość jest jak strumień płynący w przeciwnym kierunku. :)

Awatar użytkownika
Hotori
Posty: 181
Rejestracja: 24 lis 2006, 15:33
Lokalizacja: Toruń

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Hotori » 14 lis 2010, 14:34

Draupadi dd pisze:Hare Krishna, Hotori
oczywiscie , nie odpowiedzialaś na pytanie, a przede wszystkim- czy nie dostrzegasz mordowni-rzezni w tym i innych panstwach?
a jaka jest Twa wiedza o Swietym Franciszku(wiadomo, iz był ścisłym wegetarianinem), czy też Ojcu Pio, nie mówiąc już o Jezusie? :wink:
Czy wg Ciebie zwierzęta nie mają uczuć? Czy utozsamiasz się z Izraelitami, do których w końcu Bóg posłal Jezusa, bo panowała u nich tzw.
sodoma i gomora? :evil:
pokłony
Oczywiście, że mają uczucia. Tyle, że sam Bóg dał nam pozwolenie byśmy wszystko jedli co stworzył.Wyżej przytoczyłam Pismo Święte, więc nie ma co już tłumaczyć. Jezus sam jadł zwierzęta.Jestem chrześcijanką nie żydówką. Dziesięć przykazań wciąż jest aktualne.

(9) A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli żarzące się na ziemi węgle, a na nich ułożoną rybę oraz chleb. (10) Rzekł do nich Jezus: Przynieście jeszcze ryb, któreście teraz ułowili. (11) Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. A pomimo tak wielkiej ilości, sieć się nie rozerwała. (12) Rzekł do nich Jezus: Chodźcie, posilcie się! Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: Kto Ty jesteś? bo wiedzieli, że to jest Pan. (13) A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im - podobnie i rybę. (Jan21,9;13)

Fakt byli święci którzy nie jedli prawie, bo byli ascetami. Nie mówili, że są wegetarianami, umartwiali swoje ciało właśnie w taki sposób, post jest dobry dla ducha.

Jeżeli ta odpowiedź Tobie nie wystarcza to przykro mi.....
Miłość jest jak strumień płynący w przeciwnym kierunku. :)

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Purnaprajna » 14 lis 2010, 15:04

Tak dla przywrócenia zaburzonej równowagi, przytaczam fragment rozmowy samego Pana Boga, Śri Caitanji Mahaprabhu z wysokim muzułmańskim urzędnikiem państwowym Maulana Czand Kazi Szachebem, mającej miejsce w XV wieku, w zachodnim Bengalu, a opisanej w transcendentalnym piśmie objawionym Śri Caitanya-caritamrita, Adi-lila 17-166-171. Wersety opatrzone są komentarzami jednego z niezliczonych, i niezwykle kochających Pana Boga synów, Jego Świątobliwości A.C Bhaktiwedanty Swamiego Prabhupady:

"Zabójcy krów skazani są na gnicie w piekielnym życiu przez tak wiele tysięcy lat, jak wiele jest włosów na ciele krowy."
"W waszych pismach jest wiele błędów i złudzeń. Ich kompilatorzy, nie znając istoty wiedzy, wydali polecenia, które są wbrew rozsądkowi i rozumowi."
"Po wysłuchaniu tych stwierdzeń Śri Caitanyi Mahaprabhu zbijających jego argumenty, Kazi nie był w stanie wypowiedzieć ani słowa więcej. Tak więc po odpowiednim zastanowieniu się przyjął porażkę i przemówił w ten sposób."


Znaczenie: W naszej praktycznej działalności misyjnej spotykamy wielu chrześcijan, którzy mówią o stwierdzeniach Biblii. Kiedy pytamy, czy Bóg jest ograniczony czy nieograniczony, kapłani chrześcijańscy mówią, że Bóg jest nieograniczony. Lecz kiedy pytamy, dlaczego nieograniczony Bóg miałby mieć tylko jednego syna, a nie nieograniczoną liczbę synów, nie są w stanie na to odpowiedzieć. Podobnie, z naukowego punktu widzenia, odpowiedzi na wiele pytań ze Starego Testamentu, Nowego Testamentu i Koranu zmieniły się. Lecz śastry nie mogą zmieniać się odpowiednio do czyjegoś kaprysu. Wszystkie śastry muszą być wolne od czterech wad natury ludzkiej. Stwierdzenia śastr muszą być zawsze poprawne.

"Mój drogi Nimai Pandito, wszystko, co powiedziałeś, jest prawdą. Nasze pisma święte rozwinęły się dopiero niedawno i z pewnością nie są logiczne ani filozoficzne.

Znaczenie: Śastry yavanów, czyli osób żywiących się mięsem, nie są pismami wiecznymi. Zostały uformowane nie tak dawno temu i czasami są sprzeczne ze sobą. Są trzy pisma yavanów: Stary Testament, Nowy Testament i Koran. Spisanie ich posiada historię. Nie są one wieczne tak jak wiedza wedyjska. Więc chociaż mają swą argumentację i rozumowanie, nie są zbyt rozsądne i transcendentalne. Wskutek tego osoby zaawansowane w nauce i filozofii uważają te pisma za nie do przyjęcia.

Czasami kapłani chrześcijańscy przychodzą do nas i pytają: "Dlaczego nasi zwolennicy lekceważą nasze pisma i przyjmują wasze?" Lecz kiedy pytamy ich: "Wasza Biblia mówi, 'Nie zabijaj'. Dlaczego codziennie zabijacie tak wiele zwierząt?", to nie są w stanie odpowiedzieć. Niektórzy z nich dają niedoskonałą odpowiedź, że zwierzęta nie mają duszy. Lecz wtedy pytamy: "Skąd wiecie, że zwierzęta nie mają duszy? Zwierzęta i dzieci są tej samej natury. Czy to oznacza, że dzieci w społeczeństwie ludzkim również nie mają duszy?" Według pism wedyjskich w ciele znajduje się właściciel ciała, dusza. Bhagavad-gita mówi:

dehino 'smin yatha dehe kaumaram yauvanam jara

tatha dehantara-praptir dhiras tatra na muhyati

"Tak jak wcielona dusza bezustannie wędruje w tym ciele od wieku chłopięcego, poprzez młodość aż do starości, podobnie przechodzi ona w inne ciało po śmierci. Zmiany takie nie zwodzą osoby zrównoważonej." (Bg. 2.13)

Ponieważ wewnątrz ciała znajduje się dusza, ciało zmienia się poprzez tak wiele form. W ciele każdej żywej istoty znajduje się dusza, bez względu na to, czy jest to ciało zwierzęcia, drzewa, ptaka czy istoty ludzkiej, i dusza przechodzi z jednego typu ciała do innego. Kiedy pisma yavanów - mianowicie Stary Testament, Nowy Testament i Koran nie są w stanie udzielić właściwych odpowiedzi dociekającym zwolennikom, naturalnie ci, którzy są zaawansowani w wiedzy naukowej i filozofii, tracą wiarę w takie pisma. Kazi przyznał to, rozmawiając z Caitanyą Mahaprabhu. Kazi był osobą bardzo inteligentną. Był całkowicie świadomy swej pozycji, jak oznajmia to następny werset.

"Wiem, że nasze pisma są pełne wyobrażeń i błędnych idei, jednakże ponieważ jestem mahometaninem, przyjmuję je - pomimo ich niedostatecznego podłoża - ze względu na mą społeczność.
"Rozumowanie i argumenty w pismach mięsożerców nie są zbyt rozsądne," zakończył Kazi.

ODPOWIEDZ