

Ten trzeci, w masce gazowej i kombinezonie, to szczątkowa reinkarnacja pomocnika do spraw zanieczyszczania środowiska i zadymy, która pojawia się tylko na bardzo krótki moment w Kali-judze, aby wypełnić swą czarcią misję. Nabrudzi, pokrzyczy, poawanturuje i upije się, zwymiotuje i nasika na namiot kolegi, po czym w tak samo tajemniczy i szybki sposób znika, jak się pojawia. To archiwalne zdjęcie niezwykle rzadkiego efemerycznego fenomenu, i należy traktować je z ogromnym pietyzmem!Kedarnath dasa pisze:Indradyumna Swami, BB Govinda Swami... A ten trzeci Maharaj? Nie znam go![]()
![]()
![]()
Jak ja Cię kocham!Purnaprajna pisze:Ten trzeci, w masce gazowej i kombinezonie, to szczątkowa reinkarnacja pomocnika do spraw zanieczyszczania środowiska i zadymy, która pojawia się tylko na bardzo krótki moment w Kali-judze, aby wypełnić swą czarcią misję. Nabrudzi, pokrzyczy, poawanturuje i upije się, zwymiotuje i nasika na namiot kolegi, po czym w tak samo tajemniczy i szybki sposób znika, jak się pojawia. To archiwalne zdjęcie niezwykle rzadkiego efemerycznego fenomenu, i należy traktować je z ogromnym pietyzmem!Kedarnath dasa pisze:Indradyumna Swami, BB Govinda Swami... A ten trzeci Maharaj? Nie znam go![]()
![]()
![]()

Pozwolisz, że nie zgodzę się znów z Tobą. Rzecz jasna naszego uroczego forumowicza osobiście nie znam, ale to jak kto pisze, co pisze etc dużo o nim mówi. Wiem, że nie powinno się oceniać, ale chciałbym wyjaśnić dlaczego mój stosunek do niego jest taki a nie inny. Purnaprajna to po pierwsze b.inteligentny facet, życzliwy, z dużą weddyjską wiedzą a przy tym wszystkim dowcipny, co mi się chyba najbardziej w nim podoba, bo to cecha jakby obecnie w zaniku. Ba, powiem więcej, nawet opieprzenie przez niego, czy zwrócenie uwagi jest w jego wydaniu ciepłe i nieobrażające. Jest to po prostu osoba z klasą.Arkadiusz pisze:A ja bym był ostrożny w ocenianiu nieznanej osoby, sam jestem nieraz dziwnie oceniany, nie wiem czemu czasami ktoś kojarzy mnie z cechami, ktore są mi obce, i nie mogę pojąć dlaczego, więc empatię mam po drugiej stronie: