Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Rozmowy o Krysznie i jego avatarach. "Świadomość Kryszny nie ma nic wspólnego z religią hinduską czy jakimkolwiek systemem religii. Żaden prawdziwy chrześcijanin nie będzie zainteresowany zmianą swojej wiary na hinduizm. Podobnie, żaden prawdziwy hinduista nie będzie chętny, by przyjąć wiarę chrześcijańską. Takie zmiany są dla ludzi, którzy nie mają żadnego określonego statusu społecznego. Jednak każdy będzie zainteresowany poznaniem filozofii i nauki o Bogu oraz poważnym jej potraktowaniem. Trzeba jasno zrozumieć, że ten ruch świadomości Kryszny nie szerzy po prostu tak zwanej religii hinduskiej. Dajemy kulturę duchową, która może rozwiązać wszelkie problemy życia i dlatego jest ona przyjmowana na całym świecie. - A.C. Bhaktiwedanta Swami Prabhupada - Prawda i Piękno -Rozdział 12 - Świadomość Kryszny – hinduska religia czy kultura duchowa
Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Przemyslenia.

Post autor: Purnaprajna » 26 sie 2012, 13:51

ParamatmaDas pisze:Nie wydaje mi sie jednak, by wrazenie jakie moze pwostac gdy ktos to bedzie czytal ze "Krysznici uwazja ze tylko oni idea do Boga a inni nie maja szans i sa w pod-religjach" bylo nasza prawdziwa teologia.
Szanse mamy wszyscy jednakowe. Problemem jest niewłaściwe pragnienie. Oparty na cielesnej atrakcji do obiektów zmysłów system wierzeń upadharmy jedynie jeszcze bardziej podsyca materialne pragnienia tri-wargi.

Jeżeli ktoś nie ma wiary, czy nie czuje atrakcji i szacunku dla rozrywek Kryszny na Goloce, a w zamian za to pragnie udać się do nieba, to znaczy, że w najlepszym przypadku uda się do nieba, a nie na Golokę. Jeżeli chcemy towarzystwa siedzącego na tronie brodatego starca, spełniającego, na każde skinienie, nasze cielesne pragnienia, to przy odpowiedniej pobożności, i to dostaniemy, ale z pewnością nie będzie to towarzystwo Niebieskiego Chłopca we Wrindawanie. Pragniemy karmy, czy jnany, to dostajemy karmę i jnanę, a nie bhakti. Pragniemy czystej bhakti, to osiągniemy czystą bhakti.

Przekonanie, że pragnąc iść do Gdańska, wiodącą do niego drogą, już wkrótce dotrzemy do Krakowa jest oczywistym nonsensem. Podobnie nonsensownym jest przekonanie, że niezależnie od tego, jakie mamy pragnienia, w jaki sposób myślimy i działamy, i jaki mamy poziom świadomości, to i tak osiągniemy to samo przeznaczenie.

W jakim więc sensie, nauki Gaudija Wedanty odbiegają od powyższego zrozumienia? Czy prana-maya, to jest to samo co ananda-maya? A od kiedy to?

Osoby z wystarczającą ilością nitya-sukriti na swoim koncie, oraz posiadające nawet minimalne pragnienie wyzwolenia się z iluzji poprzez poświęcenie życia służbie oddania dla Boga, jeżeli nawet w tym życiu rozpoczynają swoją duchową podróż od pseudo-religijności prana-mayowej upadharmy, to długo nie pozostają na tym poziomie świadomości, ale z inspiracji i aranżacji Paramatmy oraz czystych wielbicieli Pana, szybko wznoszą swoją świadomość. Jeszcze do niedawna pragnęliśmy jeść serdelki, a w tej chwili mówimy serdelkom stanowcze "NIE!", wiedząc już, że pragnienie to jest zaplutym karłem materialistycznej reakcji. Chyba większość polskich bhaktów ma tego doświadczenie, i nie trzeba ich o tym przekonywać.

Jako aspirujący studenci Gaudija Wedanty, powinniśmy starać się myśleć filozoficznie, a nie populistycznie, czy poprawnie politycznie. Oczywiście, w nauczaniu przyjaźnie nastawionych osób, ale nienawykłych do ścisłego myślenia filozoficznego, powyższe zrozumienie należy ubrać w odpowiednie słowa, tak, aby nie brzmiały niczym "wywyższanie się", ale służyły jako inspiracja do pracy nad własną świadomością. Natomiast nieprzyjaźnie nam nastawieni ludzie, i tak zawsze znajdą powód do krytyki i niezadowolenia, nawet jeżeli oznacza to, że są zmuszanie do przeinaczania naszych słów i zrozumienia, w celu ukazania nas w niekorzystnym świetle, na przykład poprzez prymitywne sprowadzenie poważnej i szczerej dyskusji na temat filozoficznych prawd, i celu ludzkiego życie jedynie do platformy "wywyższania się".

Jak to mówią: "gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze". Podobnie, jeżeli tzw. pobożna i religijna osoba aktywnie przeciwstawia się transcendentalnej nauce o duszy, i czystej świadomości Boga, to oznacza to jedynie, że racjonalizuje ona swoje silne materialne przywiązania oraz fałszywą materialną tożsamość. To nie jest symptom osoby szczerze zainteresowanej Osobą Boga, i związkiem służby.

Awatar użytkownika
Martanda Dasa
Posty: 965
Rejestracja: 15 sty 2008, 11:53
Lokalizacja: Śri Vrindavan Dhama

Re: Przemyslenia.

Post autor: Martanda Dasa » 26 sie 2012, 15:48

MAM NADZIEJĘ, ŻE WSZYSCY DOBRZE ROZUMIEJĄ, ŻE TEN WĄTEK JEST DO PROPAGOWANIA I SZERZENIA HARINAMA-SANKIRTANA YAJNI, MOŻEMY RÓWNIEŻ MÓWIĆ O WAŻNOŚCI INTONOWANIA HARE KRYSZNA I WSZYSTKIEGO CO JEST BEZPOŚREDNIO ZWIĄZANE Z ROZPRZESTRZENIANIEM MAHA-MANTRY HARE KRYSZNA DLA KORZYŚCI OGÓŁU LUDZI.

MAM NADZIEJĘ, ŻE WSZYSCY TO ROZUMIEJĄ.

Z GÓRY DZIĘKUJĘ.

HARE KRYSZNA I JAYA ŚRI RADHE!!!

JAYA MIESIĄC PURUSZOTTAMA KI -JAYA!!!
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://www.24hourkirtanmayapur.com/
http://mayapur.tv/
http://vrindavan.tv/

romar1
Posty: 43
Rejestracja: 26 gru 2008, 15:47

Re: Przemyslenia.

Post autor: romar1 » 26 sie 2012, 22:42

Martanda Dasa pisze:MAM NADZIEJĘ, ŻE WSZYSCY DOBRZE ROZUMIEJĄ, ŻE TEN WĄTEK JEST DO PROPAGOWANIA I SZERZENIA HARINAMA-SANKIRTANA YAJNI, MOŻEMY RÓWNIEŻ MÓWIĆ O WAŻNOŚCI INTONOWANIA HARE KRYSZNA I WSZYSTKIEGO CO JEST BEZPOŚREDNIO ZWIĄZANE Z ROZPRZESTRZENIANIEM MAHA-MANTRY HARE KRYSZNA DLA KORZYŚCI OGÓŁU LUDZI.

MAM NADZIEJĘ, ŻE WSZYSCY TO ROZUMIEJĄ.

Z GÓRY DZIĘKUJĘ.

HARE KRYSZNA I JAYA ŚRI RADHE!!!

JAYA MIESIĄC PURUSZOTTAMA KI -JAYA!!!
Haribol !jaya ! Poruszylem ten temat bo osobiście spotkałem sie z takim zarzutem -wywyzszania sie.To są sprawy ktore spotykamy na swojej drodze.Na tym forum są osoby ktore zgodnie z Vedami, podpierając to odpowiednimi cytatami są w stanie w jasny sposób wyjaśnić pewne kwestie lub tak jak mnie w tym przypadku upewnić w prawidłowym rozumowaniu.SP mówił abyśmy mieli na tyle wiedzy aby w rozmowach z nie bhaktami odpowiednio argumentowac.Dziekuje osobom udzielajacym sie na tym forum,pomagającym innym bhaktom.

ParamatmaDas
Posty: 619
Rejestracja: 16 maja 2012, 04:06

Re: Przemyslenia.

Post autor: ParamatmaDas » 26 sie 2012, 22:51

Purnaprajna pisze: Szanse mamy wszyscy jednakowe. Problemem jest niewłaściwe pragnienie. Oparty na cielesnej atrakcji do obiektów zmysłów system wierzeń upadharmy jedynie jeszcze bardziej podsyca materialne pragnienia tri-wargi. .

I jak sie jest w Hare Kryszna to sie nie ma niewłasciwych pragnien a jak sie jest w Hinduzimie czy chzrejstwie to sie je ma? Watpie. Dlatego ze znam opisy swietych z roznych religii ktorzy zyli calkowicie oddajac sie Bogu (cos na ksztalt Atma Niowedanam)

Ale MArtanda Prabhu ma racje to jest temat o INtonowaniu.
Jak juz pisalem wiele razy z jakiegos powdu w twozrstwie osob zainteswancyh duchwscia wiele osob pisze nie na temat lub zadaje pytania niz z gruszki ni pietrszki i jak widac Waisznawizm ich od tego nie chroni.

Prponuje wydzilic watek jesli to kogos intesesuje. Jesli nie skupic sie na intonowaniu.
A wiec np warto zauwazy ze intonowanie nie rowne intonwaniu. Ze sa rozne etapy intonwania, namaapardha, namabhasa, i sudha nama. Czyli ze jelsi zacznamy intonowac to doslownie mowiac jestesmy poczatkujacy i efekty tego sa inne niz gdy bedzimy mistrzami w tym.

Romat jesli cie to intesuje załuz oddzilny watek.

Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: Przemyslenia.

Post autor: trigi » 26 sie 2012, 22:55

Ten sposób myślenia powstaje w głowach tylko niewielbicieli którzy nie rozumieją ze to nie wywyższanie sie tylko chwały świętego imienia Pana Kryszny. To nie my czujemy sie wywyzszeni tylko Święte Imie godne jest wywyzszenia, tak jak nie my jesteśmy tym co oczyszcza tylko Świete Imie nieróżne od Kryszny jest tym co oczyszcza świadomość intonującego i słuchacza.
Takie zarzuty wynikają z braku wiedzy o cechach Świętego Imienia.
ParamatmaDas pisze: I jak sie jest w Hare Kryszna to sie nie ma niewłasciwych pragnien a jak sie jest w Hinduzimie czy chzrejstwie to sie je ma? Watpie.
Tak, ale w chrzescijaństwie lub islamie nie zrealizujesz swojego zwiazku z Panem w bezpośredniej służbie oddania w przyjaźni, rodzicielstwie i miłości małżeńskiej. Cięzko nawet o służenie i neutralność wobec Pana którego się nie zna lub wie sie tylko że Allah jest wielki i mądry lub ze jest miłością...
Ale fakt to do innego tematu.
Ostatnio zmieniony 26 sie 2012, 23:07 przez trigi, łącznie zmieniany 1 raz.

romar1
Posty: 43
Rejestracja: 26 gru 2008, 15:47

Re: Przemyslenia.

Post autor: romar1 » 26 sie 2012, 23:01

Faktycznie lepiej gdyby otworzyć nowy wątek.Prosze o wybaczenie.W tym wątku skupmy sie na samym intonowaniu.

Awatar użytkownika
Martanda Dasa
Posty: 965
Rejestracja: 15 sty 2008, 11:53
Lokalizacja: Śri Vrindavan Dhama

Re: Przemyslenia.

Post autor: Martanda Dasa » 27 sie 2012, 05:30

Śrila Prabhupada, CC. Madhya-lila Rozdz.7, tekst 127, objaśnienie

"W tym wieku Kali nie jest wskazane nagłe opuszczanie rodziny, gdyż ludzie nie są wyszkoleni jako należyci brahmacarini i grhasthowie. Dlatego Śri Caitanya Mahaprabhu doradził braminowi, by zbyt pochopnie nie porzucał życia rodzinnego. Lepiej by było, aby pozostał ze swoją rodziną i próbował oczyścić się przez systematyczne intonowanie maha-mantry Hare Krsna pod kierunkiem mistrza duchowego. Taka jest instrukcja Śri Caitanyi Mahaprabhu. Jeśli każdy przestrzega tej zasady, wówczas nie ma potrzeby przyjmowania sannyasy. W następnym wersecie Śri Caitanya Mahaprabhu doradza każdemu, by intonując bez obraz mantrę Hare Krsna stał się idealnym grhasthą i by uczył tej samej zasady każdego, kogo spotka."

Obrazek
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://www.24hourkirtanmayapur.com/
http://mayapur.tv/
http://vrindavan.tv/

Awatar użytkownika
Martanda Dasa
Posty: 965
Rejestracja: 15 sty 2008, 11:53
Lokalizacja: Śri Vrindavan Dhama

Re: Przemyslenia.

Post autor: Martanda Dasa » 28 sie 2012, 05:56

Śrila Prabhupada, Cc. Madhya-lila, Rozdz. 7, tekst 128

TO JEST BARDZO WAŻNY WERSET DLA NAS WSZYSTKICH, A OBJAŚNIENIE JESZCZE BARDZIEJ
WAŻNE.


Madhya 07.128 "Ucz każdego, aby przestrzegał poleceń Pana Śri Krsny, tak jak są one podane w Bhagavad-gicie i Śrimad-Bhagavatam. W ten sposób stań się mistrzem duchowym i próbuj wyzwolić wszystkich w tym kraju."

Madhya 07.128 Znaczenie: Jest to wzniosła misja Międzynarodowego Towarzystwa Świadomości Krsny. Wielu ludzi przychodzi i pyta, czy muszą porzucić życie rodzinne, by przyłączyć się do towarzystwa, ale to nie jest naszą misją. Można wygodnie pozostać tam, gdzie się mieszka. Po prostu prosimy każdego, by intonował maha-mantrę: Hare Krsna, Hare Krsna, Krsna Krsna, Hare Hare / Hare Rama, Hare Rama, Rama Rama, Hare Hare. Jeśli ktoś posiada odrobinę wykształcenia i może czytać Bhagavad-gitę Taką Jaką Jest oraz Śrimad-Bhagavatam, to tym lepiej. Teraz dzieła te są osiągalne w tłumaczeniu angielskim i są zaprezentowane w sposób bardzo autorytatywny, by przemówić do wszelkiego rodzaju ludzi. Zamiast żyć pochłonięci materialnymi działaniami, ludzie na całym świecie powinni skorzystać z tego ruchu i w domu intonować ze swoimi rodzinami maha-mantrę Hare Krsna. Należy także powstrzymywać się od grzesznych czynów - zakazanego seksu, jedzenia mięsa, hazardu i intoksykacji. Spośród tych czterech rzeczy, zakazany seks jest bardzo grzeszny. Każdy człowiek musi wstąpić w związek małżeński. Szczególnie każda kobieta musi wyjść za mąż. Jeśli kobiety przewyższają liczebnie mężczyzn, niektórzy mężczyźni mogą mieć więcej niż jedną żonę. W ten sposób w społeczeństwie nie będzie prostytucji. Jeśli mężczyźni będą mogli mieć więcej niż jedną żonę, wówczas powstrzymany zostanie zakazany seks. Można też przygotować wiele wspaniałych produktów do ofiarowania Krsnie - zboże, owoc, kwiaty i mleko. Dlaczego pozwalać sobie na niepotrzebne jedzenie mięsa i utrzymywanie okropnych rzeźni? Jaki jest pożytek z palenia i picia herbaty czy kawy? Ludzie już są zatoksykowani materialną przyjemnością i jeśli folgują sobie w dalszej intoksykacji, to jaka jest szansa na samorealizację? Podobnie, nie należy brać udziału w hazardzie i niepotrzebnie agitować umysłu. Prawdziwym celem ludzkiego życia jest osiągnięcie platformy duchowej i powrót do Boga. To jest summum bonum duchowej realizacji. Ruch świadomości Krsny próbuje wznieść społeczeństwo ludzkie do duchowej doskonałości stosując metodę, którą opisał Śri Caitanya Mahaprabhu, kiedy udzielał rady braminowi Kurmie. To znaczy, że należy zostać w domu, intonować mantrę Hare Krsna i nauczać instrukcji Krsny zgodnie z tym, jak udziela ich Bhagavad-gita i Śrimad-Bhagavatam.


Obrazek
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://www.24hourkirtanmayapur.com/
http://mayapur.tv/
http://vrindavan.tv/

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Przemyslenia.

Post autor: Purnaprajna » 28 sie 2012, 08:15

ParamatmaDas pisze:
Purnaprajna pisze: Szanse mamy wszyscy jednakowe. Problemem jest niewłaściwe pragnienie. Oparty na cielesnej atrakcji do obiektów zmysłów system wierzeń upadharmy jedynie jeszcze bardziej podsyca materialne pragnienia tri-wargi. .

I jak sie jest w Hare Kryszna to sie nie ma niewłasciwych pragnien a jak sie jest w Hinduzimie czy chzrejstwie to sie je ma? Watpie. Dlatego ze znam opisy swietych z roznych religii ktorzy zyli calkowicie oddajac sie Bogu (cos na ksztalt Atma Niowedanam)
To już było wyjaśnione, i jest to bardzo proste. Jeżeli dany system wiary i wiedzy nie zawiera w sobie opcji wyzwolenia z atrakcji do cielesności i przywiązania do transcendentalnych cech Pana, to nie ma mowy o tym, aby przeznaczenie osób w niego wierzących było transcendentalne (czyt. planety duchowe typu Goloka Wrindawana i duchowa rasa). Sam Śrila Prabhupada był świadkiem przybycia muzułmanów na Swargalokę, a nie na Krysznalokę, bo to jest ich najwyższe przeznaczenie.

Wielka, materialna moralność upadharmy, oddanie dla Jezusa i Mahometa, czy nawet zbliżenie się do realizacji Brahmana, paru wyjątków w tej tradycji, nie świadczy o tym, że znalazły się one w następnym życiu w Kryszna-lila. Do tego potrzebna jest guru-parampara.

To, że kanistha-adhikari w Hare Kryszna ma materialne pragnienia, nie oznacza, że nie akceptuje on transcendentalnej wiedzy, i nie aspiruje do zmiany swoich pragnień na duchowe. Dlatego nie ma znaczenia z jakiego poziomu świadomości i pragnień startuje się w sadhana-bhakti, tak długo, jak akceptuje się jej prajodżanę i oczyszczający abhidheję, które kulminują w Świętych Imionach Pana. Zmiana pragnień jest tylko kwestią czasu, i determinacji w procesie.

Samo obrażanie się na powyższe wyjaśnienie, czy uznawanie go za objawy wywyższania się, pochodzi po prostu z braku wiedzy, czy niechęci do koncepcji różności duszy od ciała, i jej reinkarnacji. Nie akceptuję, że nie jestem materialnym ciałem, oraz nie wierzę w reinkarnację, ale po śmierci będę biegał boso z Bogiem, i pasł krowy na Goloce?

"Dzień dobry. Nazywam się Jan Kowalski, lat 52, i przybyłem do was z Polski. Proszę o kotlet, ze smacznej rasy krów". Naprawdę?

PS. Martanda, najprościej jest poprosić Vaisnava-kripę, aby przeniósł fragmenty, których nie lubisz, do innego wątku.

Awatar użytkownika
Mathura
Posty: 994
Rejestracja: 15 cze 2007, 12:02
Lokalizacja: Sławno

Re: Przemyslenia.

Post autor: Mathura » 28 sie 2012, 09:34

ParamatmaDas pisze: Ja to własnie tak rozmiem. Jesli jestes sługą Boga niezaleznie od tradycji, kultry czy jezyka mozesz trafić do jego siedziby. Kryszna (czytaj Bog) nie jest ograniczny do zadnej grupy, zadnego czasu, czy miejsca geograficznego, jesli zechce nawiazać kontakt z kims na bezdludnej wyspie kto nie zna Waisznawów, czy Katolików to ta relacja powstanie. Te matrejane przynalznsci o których piszesz, pisął tez Purnapragja.
Podaj przykład choć jednej osoby z innych tradycji,( chrześcijaństwo, islam, czy inne) która udała się na Krysznalokę lub Vaikunthy, albo miała choć wizję tych planet i przedstawiła je potem innym.

Niewłaściwym jest uważanie, że Waisznawa należy do określonej grupy społecznej. .

ODPOWIEDZ