NAJLEPSZY (BHAKTOWSKI) WIERSZ NA ŚWIECIE
: 11 lut 2011, 16:56
Bhaktavasa Govinda Prabhu przetłumaczył nam:
NAJLEPSZY (BHAKTOWSKI) WIERSZ NA ŚWIECIE
Byłem w szoku kiedy wszedłem
Przez otwarte Wradży drzwi
Nie dlatego, że tak pięknie
Lub, że miło było mi
Lecz na widok wszystkich twarzy
W piersiach mi zaparło dech -
Tłum chrześcijan i nędzarzy
I bhaktów nie tylko trzech...
Był tam taki co w ISKCONie
Kradł pieniądze, nadużywał,
Obok siedział brahmacarin,
Co się nigdy nie odzywał,
Swami podły, co myślałem,
Że już dawno w piekle gnije,
Siedział słodko na chmureczce
Wdzięcznie wyginając szyję.
Do Govindy się zwróciłem
Kiedy ustał myśli tok:
"Powiedz, Kryszno, o co chodzi?
Złagodź trochę ten mój szok.
Skąd się wzięli tu baktowie?
Jak oszuści tu trafili?
Skąd tu tylu tych grzeszników?
Czyżbyś może się pomylił?"
I dlaczego każdy siedzi
Tak cichutko i poważnie?"
"Cicho bądź" - odrzekł Govinda
Obserwując mnie uważnie -
"Oni wszyscy w szoku siedzą
Bo zdumieni są, że w niebie,
(Gdzie jest miejsce dla każdego)
Zobaczyli także ciebie."
NIE OSĄDZAJ INNYCH!
Pamiętaj... samo chodzenie do kościoła czy świątyni nie czyni cię pobożnym, tak samo jak odwiedziny w garażu nie czynią z ciebie samochodu.
Świątynia czy kościół, NIE JEST muzeum świętych
Ale szpitalem dla chorych dusz.
Każdy święty ma PRZESZŁOŚĆ
Każdy grzesznik ma PRZYSZŁOŚĆ
NAJLEPSZY (BHAKTOWSKI) WIERSZ NA ŚWIECIE
Byłem w szoku kiedy wszedłem
Przez otwarte Wradży drzwi
Nie dlatego, że tak pięknie
Lub, że miło było mi
Lecz na widok wszystkich twarzy
W piersiach mi zaparło dech -
Tłum chrześcijan i nędzarzy
I bhaktów nie tylko trzech...
Był tam taki co w ISKCONie
Kradł pieniądze, nadużywał,
Obok siedział brahmacarin,
Co się nigdy nie odzywał,
Swami podły, co myślałem,
Że już dawno w piekle gnije,
Siedział słodko na chmureczce
Wdzięcznie wyginając szyję.
Do Govindy się zwróciłem
Kiedy ustał myśli tok:
"Powiedz, Kryszno, o co chodzi?
Złagodź trochę ten mój szok.
Skąd się wzięli tu baktowie?
Jak oszuści tu trafili?
Skąd tu tylu tych grzeszników?
Czyżbyś może się pomylił?"
I dlaczego każdy siedzi
Tak cichutko i poważnie?"
"Cicho bądź" - odrzekł Govinda
Obserwując mnie uważnie -
"Oni wszyscy w szoku siedzą
Bo zdumieni są, że w niebie,
(Gdzie jest miejsce dla każdego)
Zobaczyli także ciebie."
NIE OSĄDZAJ INNYCH!
Pamiętaj... samo chodzenie do kościoła czy świątyni nie czyni cię pobożnym, tak samo jak odwiedziny w garażu nie czynią z ciebie samochodu.
Świątynia czy kościół, NIE JEST muzeum świętych
Ale szpitalem dla chorych dusz.
Każdy święty ma PRZESZŁOŚĆ
Każdy grzesznik ma PRZYSZŁOŚĆ

