Wygląda też na to, że pisząc, nie chcesz też nikogo tu zadowolić.Hotori pisze:... oczywiście nie chciałam tu nikogo urazić.
Hare Kryszna a chrześcijaństwo
- Purnaprajna
- Posty: 2267
- Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
- Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
- Kontakt:
Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461
Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo
Rozumiem wolisz kółeczko wzajemnej adoracji?Purnaprajna pisze:Wygląda też na to, że pisząc, nie chcesz też nikogo tu zadowolić.Hotori pisze:... oczywiście nie chciałam tu nikogo urazić.Powstaje więc pytanie, w jakim celu w ogóle piszesz na forum Hare Kryszna, jeżeli nie chcesz tu nikogo obrazić, ani też sprawić nikomu przyjemności? Innymi słowy, na czym ma opierać się nasza interakcja z Tobą?
Dobrze skoro tak to przestanę pisać na forum, jeżeli wolicie osoby, które wam potakują.
Miłość jest jak strumień płynący w przeciwnym kierunku. :)
- Purnaprajna
- Posty: 2267
- Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
- Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
- Kontakt:
Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo
Chodziło mi raczej o zainspirowanie Cię do refleksji na swoimi motywacjami, które z zewnątrz można różnie postrzegać. Jeżeli masz szczere pytania dotyczące Kryszny i duchowego procesu poznania Go, to bhaktowie będą bardzo szczęśliwi, próbując Ci pomóc w znalezieniu na nie odpowiedzi.
Tu nie chodzi o kółko wzajemnej adoracji, ale o wzajemną inspirację i oświecanie się w temacie transcendentalnej służby oddania dla Pana Boga, bo dusza jest Jego wiecznym sługą.
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461
Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo
Gdybyś był tak wrażliwą osobą jak ja to byś miał podobny problem. Odpocznę od forum i sobie poczytam.
Tak więc pozdrawiam i do zobaczenia kiedyś...
P.S. Vrinda lubi plotkować, jakby mieli w tym jakiś sens. To bardzo dziwne, ile bhaktów jest bhaktami??
Tak więc pozdrawiam i do zobaczenia kiedyś...
P.S. Vrinda lubi plotkować, jakby mieli w tym jakiś sens. To bardzo dziwne, ile bhaktów jest bhaktami??
Miłość jest jak strumień płynący w przeciwnym kierunku. :)
- Draupadi dd
- Posty: 100
- Rejestracja: 05 cze 2008, 18:25
Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo
Nie muszę kroić tego co zostało już pokrojone przez hierarchów Kościoła Rzymskokatolickiego przez wieki (i innych przedstawicieli Chrześcijaństwa).Hotori pisze: Draupadi dd Proszę nie krój na kawałeczki Biblii, bo faktycznie można odnieść takie wrażenie jak ty opisujesz. Skoro nie rozumiesz to przykro mi bardzo.
Gdybyś była moją uczennicą niepotrafiącą konkretnie odpowiadać na zadane pytania dostawałabyś same jedynki, a nawet jedynki z 3 minusami. Dlatego kończę tą dyskusję.
Haribol!
Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo
Och, dziękuję, dziękujęPurnaprajna pisze:Dlatego podziwiam Twoją wiedzę historyczną Bolitoji, Twój zapał kronikarski oraz świetną pamięć. Ostatnim razem wpadłem w podziw, kiedy wytropiłeś i przetłumaczyłeś na język polski, informacje na temat bhaktów, zawarte w ruskiej gazecie!
Hotori pisze: Bolito raczej ta książka nie zadowoli Cię duchowo.
Nic nie szkodzi. Od pierwszego kontaktu z bhaktami (jakoś tak teraz, w listopadzie mija 20 lat), starałem się zbierać wszystko co znalazłem na ten temat, bez względu na nastawienie. Nawet negatywne informacje inspirują mnie do pamietania o Krysznie, więc jest dobrze
.Hotori pisze:[Po za tym wciąż mam mętlik w głowie co do waszej wiary w Krysznę. I dlatego stwierdziłam, że powinnam poznać bliżej waszą wiarę. Bo trudno mi powiedzieć, Hare Kryszna to sekta.
Pozdrawiam
Ania
O, to już pewien postęp, w porównaniu z ostatnim nastawieniem. Życzę powodzenia. Stwierdzenie własnej niewiedzy, to pierwszy krok do wiedzy (ktoś już to powiedział mądrzej ).
Nie jedz na czczo (grafitti)
Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo
Co Ci mogę Hotori jeszcze napisać?
Chyba tylko to, co powiedział kiedyś Śrila Prabhupada:
Zabij swojego guru i sam zostań guru.
O ile dobrze pamiętam.
Chyba tylko to, co powiedział kiedyś Śrila Prabhupada:
Zabij swojego guru i sam zostań guru.
O ile dobrze pamiętam.
Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo
Trochę 'najechaliśmy' tutaj na Hotari, a znalazłem taką ciekawą wypowiedź Prabhupada, który zaleca aby inspirować takich zwolenników innych systemów religii do przestrzegania ich zasad, zamiast krytykować te systemy:
1. Jeżeli znacie dobrze proces prowadzący do kochania Boga to praktykujcie go jak najlepiej.
2. Jeżeli natomiast nie macie pewności, czy znacie taki proces, "...możecie przyjść i nauczyć się tego procesu..."
W innym miejscu Prabhupada rozróżnia pojmowanie różnych religii na platformie materialnej i transcendentalnej: (Caitanya-caritamrta, Madhya-lila, 25.121)… nie powinniśmy krytykować innych ścieżek religijnych.
Są różnego rodzaju systemy religijne, działające pod wpływem różnych cech natury materialnej.
Te działające w cechach ignorancji i pasji nie mogą być tak doskonałe jak system w cesze dobroci.
W Bhagavad-gicie wszystko zostało podzielone na trzy działy jakościowe;
dlatego systemy religijne są sklasyfikowane podobnie.
Kiedy ludzie znajdują się pod przeważającym wpływem pasji i ignorancji,
ich systemy religijne będą takiej samej jakości.
Wielbiciel, zamiast krytykować takie systemy,
będzie zachęcał ich zwolenników do przestrzegania obowiązujących w nich zasad,
aby stopniowo mogli wznieść się na platformę religii w dobroci.
Czyli w skrócie:Kiedy jesteśmy na platformie materialnej,
znajdujemy tam różne rodzaje religii – Hinduizm, Chrześcijaństwo, Islam, Buddyzm, etc.
Zostały one wprowadzone w określonym czasie, w określonym kraju, przez określoną osobę.
Dlatego istnieją pomiędzy nimi różnice.
Zasady chrześcijaństwa różnią się od zasad hinduizmu,
a zasady hinduizmu różnią się od zasad islamu i buddyzmu.
Można to brać pod uwagę na platformie materialnej,
ale kiedy znajdziemy się na platformie transcendentalnej służby oddania,
nie rozpatrujemy już tego w ten sposób.
Transcendentalna służba dla Boga (sadhana-bhakti) jest ponad tymi zasadami.
Świat pragnie jedności religijnej i taka wspólna platforma może być osiągnięta
w transcendentalnej służbie oddania
I na koniec przytoczę wypowiedź Prabhupada na temat celu, jaki przyświeca bhaktą w bhakti-yodze czyli że bhakti jest uniwersalną cechą religii, dostępną teoretycznie każdemu.Jeśli chodzi o zasady religijne należy wziąć pod uwagę osobę, kraj, czas i okoliczności. Jednakże w służbie oddania nie ma takich ograniczeń. Służba oddania jest ponad wszelkimi ograniczeniami.”
Czyli Kasiu i Hotari, zgodnie ze słowami Prabhupada:Prawdziwa cywilizacja nie troszczy się jedynie o zwierzęce potrzeby człowieka,
ale daje mu możność zrozumienia jego związku z Bogiem, Najwyższym Ojcem.
Dowiedzieć się o tym związku można praktykując jakikolwiek proces – poprzez Chrześcijaństwo,
poprzez literaturę wedyjską czy poprzez Koran – ale tak czy tak trzeba się tego dowiedzieć i nauczyć.
Celem ruchu świadomości Kryszny nie jest przenicowywanie Chrześcijan na Hindusów
ani Hindusów na Chrześcijan, ale objaśnienie wszystkim, że obowiązkiem ludzkiej istoty jest zrozumienie jej związku z Bogiem.
Musi ona o tym wiedzieć, inaczej będzie traciła czas na angażowanie się w zwierzęce czynności.
Wszyscy musimy próbować kochać Krysznę czyli Boga.
Jeśli ktoś zna jakiś proces, powinien go praktykować, a jeśli nie zna, może przyjść i nauczyć się tego procesu. Nie należy mieć pretensji, że ktoś wybrał taki a nie inny proces.
1. Jeżeli znacie dobrze proces prowadzący do kochania Boga to praktykujcie go jak najlepiej.
2. Jeżeli natomiast nie macie pewności, czy znacie taki proces, "...możecie przyjść i nauczyć się tego procesu..."
- Purnaprajna
- Posty: 2267
- Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
- Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
- Kontakt:
Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo
Ariekę/Hotori/Kasię znamy od lat, jeszcze z innych for. Jest naszą starą przyjaciółką. Przeszliśmy już przez wszystkie wspomniane przez Ciebie etapy, kilka razy w kółko i jeszcze raz. Plus bonusy. Nadal jest miło widziana. 
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461
Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo
Przepraszam, ale od lat nie jestem arieką, bo jest dziewczyna o takim imieniu z innego kraju, dlatego przestała używać tego nicku. Hotori owszem, to mój nick z przed lat. A imię mam imię a na pewno nie Kasia.Purnaprajna pisze:Ariekę/Hotori/Kasię znamy od lat, jeszcze z innych for. Jest naszą starą przyjaciółką. Przeszliśmy już przez wszystkie wspomniane przez Ciebie etapy, kilka razy w kółko i jeszcze raz. Nadal jest miło widziana.
Miłość jest jak strumień płynący w przeciwnym kierunku. :)