Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Tylko jedna droga jest prawdziwa - droga do Boga. " Prawdziwym interesem wszystkich żywych stworzeń – w istocie, celem życia – jest powrót do domu, do Boga. Jest to korzystne dla nas samych, naszej żony, dzieci, uczniów, przyjaciół, rodaków i całej ludzkości. Ruch świadomości Kryszny może udzielić wskazówek względem zarządzania, dzięki któremu każdy będzie mógł wziąć udział w czynnościach świadomych Kryszny i osiągnąć ostateczny cel." - 07.15.65 Zn.
Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Purnaprajna » 15 lis 2010, 11:47

Hotori pisze:... oczywiście nie chciałam tu nikogo urazić.
Wygląda też na to, że pisząc, nie chcesz też nikogo tu zadowolić. :) Powstaje więc pytanie, w jakim celu w ogóle piszesz na forum Hare Kryszna, jeżeli nie chcesz tu nikogo obrazić, ani też sprawić nikomu przyjemności? Innymi słowy, na czym ma opierać się nasza interakcja z Tobą? :)

Awatar użytkownika
Hotori
Posty: 181
Rejestracja: 24 lis 2006, 15:33
Lokalizacja: Toruń

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Hotori » 15 lis 2010, 14:52

Purnaprajna pisze:
Hotori pisze:... oczywiście nie chciałam tu nikogo urazić.
Wygląda też na to, że pisząc, nie chcesz też nikogo tu zadowolić. :) Powstaje więc pytanie, w jakim celu w ogóle piszesz na forum Hare Kryszna, jeżeli nie chcesz tu nikogo obrazić, ani też sprawić nikomu przyjemności? Innymi słowy, na czym ma opierać się nasza interakcja z Tobą? :)
Rozumiem wolisz kółeczko wzajemnej adoracji?

Dobrze skoro tak to przestanę pisać na forum, jeżeli wolicie osoby, które wam potakują.
Miłość jest jak strumień płynący w przeciwnym kierunku. :)

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Purnaprajna » 15 lis 2010, 15:13

Chodziło mi raczej o zainspirowanie Cię do refleksji na swoimi motywacjami, które z zewnątrz można różnie postrzegać. Jeżeli masz szczere pytania dotyczące Kryszny i duchowego procesu poznania Go, to bhaktowie będą bardzo szczęśliwi, próbując Ci pomóc w znalezieniu na nie odpowiedzi. :) Tu nie chodzi o kółko wzajemnej adoracji, ale o wzajemną inspirację i oświecanie się w temacie transcendentalnej służby oddania dla Pana Boga, bo dusza jest Jego wiecznym sługą.

Awatar użytkownika
Hotori
Posty: 181
Rejestracja: 24 lis 2006, 15:33
Lokalizacja: Toruń

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Hotori » 15 lis 2010, 18:05

Gdybyś był tak wrażliwą osobą jak ja to byś miał podobny problem. Odpocznę od forum i sobie poczytam.
Tak więc pozdrawiam i do zobaczenia kiedyś...

P.S. Vrinda lubi plotkować, jakby mieli w tym jakiś sens. To bardzo dziwne, ile bhaktów jest bhaktami??
Miłość jest jak strumień płynący w przeciwnym kierunku. :)

Awatar użytkownika
Draupadi dd
Posty: 100
Rejestracja: 05 cze 2008, 18:25

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Draupadi dd » 15 lis 2010, 19:12

Hotori pisze: Draupadi dd Proszę nie krój na kawałeczki Biblii, bo faktycznie można odnieść takie wrażenie jak ty opisujesz. Skoro nie rozumiesz to przykro mi bardzo.
Nie muszę kroić tego co zostało już pokrojone przez hierarchów Kościoła Rzymskokatolickiego przez wieki (i innych przedstawicieli Chrześcijaństwa). :D
Gdybyś była moją uczennicą niepotrafiącą konkretnie odpowiadać na zadane pytania dostawałabyś same jedynki, a nawet jedynki z 3 minusami. Dlatego kończę tą dyskusję.
Haribol!

Bolito
Posty: 839
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Bolito » 15 lis 2010, 21:27

Purnaprajna pisze:Dlatego podziwiam Twoją wiedzę historyczną Bolitoji, Twój zapał kronikarski oraz świetną pamięć. Ostatnim razem wpadłem w podziw, kiedy wytropiłeś i przetłumaczyłeś na język polski, informacje na temat bhaktów, zawarte w ruskiej gazecie! :D
Och, dziękuję, dziękuję :) Aż mi ego puchnie :D Z rosyjskimi gazetami nie mam problemów, bo czasy mojej edukacji podstawowej i częściowo średniej przypadają na okres, kiedy nauka języka Wielkiego Brata była obowiązkowa. dawno go nie używałem czynnie i nie wiem jak by mi to dziś poszło, ale do tlumaczenia artykułów wystarcza.
Hotori pisze: Bolito raczej ta książka nie zadowoli Cię duchowo. :)

Nic nie szkodzi. Od pierwszego kontaktu z bhaktami (jakoś tak teraz, w listopadzie mija 20 lat), starałem się zbierać wszystko co znalazłem na ten temat, bez względu na nastawienie. Nawet negatywne informacje inspirują mnie do pamietania o Krysznie, więc jest dobrze
Hotori pisze:[Po za tym wciąż mam mętlik w głowie co do waszej wiary w Krysznę. I dlatego stwierdziłam, że powinnam poznać bliżej waszą wiarę. Bo trudno mi powiedzieć, Hare Kryszna to sekta.

Pozdrawiam
Ania
.
O, to już pewien postęp, w porównaniu z ostatnim nastawieniem. Życzę powodzenia. Stwierdzenie własnej niewiedzy, to pierwszy krok do wiedzy (ktoś już to powiedział mądrzej ).
Nie jedz na czczo (grafitti)

Waldemar
Posty: 742
Rejestracja: 31 paź 2008, 19:03

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Waldemar » 16 lis 2010, 18:29

Co Ci mogę Hotori jeszcze napisać?
Chyba tylko to, co powiedział kiedyś Śrila Prabhupada:

Zabij swojego guru i sam zostań guru.

O ile dobrze pamiętam.

Awatar użytkownika
padmak
Posty: 730
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: padmak » 17 lis 2010, 21:54

Trochę 'najechaliśmy' tutaj na Hotari, a znalazłem taką ciekawą wypowiedź Prabhupada, który zaleca aby inspirować takich zwolenników innych systemów religii do przestrzegania ich zasad, zamiast krytykować te systemy:
… nie powinniśmy krytykować innych ścieżek religijnych.
Są różnego rodzaju systemy religijne, działające pod wpływem różnych cech natury materialnej.
Te działające w cechach ignorancji i pasji nie mogą być tak doskonałe jak system w cesze dobroci.
W Bhagavad-gicie wszystko zostało podzielone na trzy działy jakościowe;
dlatego systemy religijne są sklasyfikowane podobnie.
Kiedy ludzie znajdują się pod przeważającym wpływem pasji i ignorancji,
ich systemy religijne będą takiej samej jakości.
Wielbiciel, zamiast krytykować takie systemy,
będzie zachęcał ich zwolenników do przestrzegania obowiązujących w nich zasad,
aby stopniowo mogli wznieść się na platformę religii w dobroci.
W innym miejscu Prabhupada rozróżnia pojmowanie różnych religii na platformie materialnej i transcendentalnej: (Caitanya-caritamrta, Madhya-lila, 25.121)
Kiedy jesteśmy na platformie materialnej,
znajdujemy tam różne rodzaje religii – Hinduizm, Chrześcijaństwo, Islam, Buddyzm, etc.
Zostały one wprowadzone w określonym czasie, w określonym kraju, przez określoną osobę.
Dlatego istnieją pomiędzy nimi różnice.
Zasady chrześcijaństwa różnią się od zasad hinduizmu,
a zasady hinduizmu różnią się od zasad islamu i buddyzmu.
Można to brać pod uwagę na platformie materialnej,
ale kiedy znajdziemy się na platformie transcendentalnej służby oddania,
nie rozpatrujemy już tego w ten sposób.
Transcendentalna służba dla Boga (sadhana-bhakti) jest ponad tymi zasadami.
Świat pragnie jedności religijnej i taka wspólna platforma może być osiągnięta
w transcendentalnej służbie oddania
Czyli w skrócie:
Jeśli chodzi o zasady religijne należy wziąć pod uwagę osobę, kraj, czas i okoliczności. Jednakże w służbie oddania nie ma takich ograniczeń. Służba oddania jest ponad wszelkimi ograniczeniami.”
I na koniec przytoczę wypowiedź Prabhupada na temat celu, jaki przyświeca bhaktą w bhakti-yodze czyli że bhakti jest uniwersalną cechą religii, dostępną teoretycznie każdemu.
Prawdziwa cywilizacja nie troszczy się jedynie o zwierzęce potrzeby człowieka,
ale daje mu możność zrozumienia jego związku z Bogiem, Najwyższym Ojcem.
Dowiedzieć się o tym związku można praktykując jakikolwiek proces – poprzez Chrześcijaństwo,
poprzez literaturę wedyjską czy poprzez Koran – ale tak czy tak trzeba się tego dowiedzieć i nauczyć.
Celem ruchu świadomości Kryszny nie jest przenicowywanie Chrześcijan na Hindusów
ani Hindusów na Chrześcijan, ale objaśnienie wszystkim, że obowiązkiem ludzkiej istoty jest zrozumienie jej związku z Bogiem.
Musi ona o tym wiedzieć, inaczej będzie traciła czas na angażowanie się w zwierzęce czynności.
Wszyscy musimy próbować kochać Krysznę czyli Boga.
Jeśli ktoś zna jakiś proces, powinien go praktykować, a jeśli nie zna, może przyjść i nauczyć się tego procesu. Nie należy mieć pretensji, że ktoś wybrał taki a nie inny proces.
Czyli Kasiu i Hotari, zgodnie ze słowami Prabhupada:
1. Jeżeli znacie dobrze proces prowadzący do kochania Boga to praktykujcie go jak najlepiej.
2. Jeżeli natomiast nie macie pewności, czy znacie taki proces, "...możecie przyjść i nauczyć się tego procesu..."

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Purnaprajna » 17 lis 2010, 22:50

Ariekę/Hotori/Kasię znamy od lat, jeszcze z innych for. Jest naszą starą przyjaciółką. Przeszliśmy już przez wszystkie wspomniane przez Ciebie etapy, kilka razy w kółko i jeszcze raz. Plus bonusy. Nadal jest miło widziana. :)

Awatar użytkownika
Hotori
Posty: 181
Rejestracja: 24 lis 2006, 15:33
Lokalizacja: Toruń

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Hotori » 17 lis 2010, 22:58

Purnaprajna pisze:Ariekę/Hotori/Kasię znamy od lat, jeszcze z innych for. Jest naszą starą przyjaciółką. Przeszliśmy już przez wszystkie wspomniane przez Ciebie etapy, kilka razy w kółko i jeszcze raz. Nadal jest miło widziana. :)
Przepraszam, ale od lat nie jestem arieką, bo jest dziewczyna o takim imieniu z innego kraju, dlatego przestała używać tego nicku. Hotori owszem, to mój nick z przed lat. A imię mam imię a na pewno nie Kasia. :D
Miłość jest jak strumień płynący w przeciwnym kierunku. :)

ODPOWIEDZ