Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Tylko jedna droga jest prawdziwa - droga do Boga. " Prawdziwym interesem wszystkich żywych stworzeń – w istocie, celem życia – jest powrót do domu, do Boga. Jest to korzystne dla nas samych, naszej żony, dzieci, uczniów, przyjaciół, rodaków i całej ludzkości. Ruch świadomości Kryszny może udzielić wskazówek względem zarządzania, dzięki któremu każdy będzie mógł wziąć udział w czynnościach świadomych Kryszny i osiągnąć ostateczny cel." - 07.15.65 Zn.
Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: trigi » 08 wrz 2012, 08:19

ParamatmaDas pisze:Problem tez moze w tym ze my pochdzimy z roznych srodowisk.
Tak masz racje jestem lewicowy bo rodzice to zwykli pracownicy fizyczni, (chociaż ojciec był rzemieślnikiem czyli małym wrogiem ustroju, bo prowadził firme 1os. zamiast pracować w spółdzielni). Ale generalnie chodzilismy do koscioła lub kazano mi przynajmniej raz w tygodniu isc odstać swoje lub przegadac z kolegami. I najbardziej oczekiwaną chwilą były ogłoszenia duszpasterskie. To nie ma znaczenia czy moja rodzina była ateistyczna, zagorzała prawicowo czy normalnie katolicko-statystyczna. Ja to jestem ja i tak jak zmieniłem system wierzeń i wartości tak osobiście krytykuję pracowników KK nie bedąc pod wpływem rodziny.
ParamatmaDas pisze:
Z puntu widznia rodziców kto wie moze tak to nawet wygladalo. Pomyslmy,
Dajmy już spokój temu wyimaginowanemu przykładowi służącemu fałszywej propagandzie oszczerstw.
Ze mną ojciec przychodził do świątyni, jadł prasadam, słuchał wykładów, nie wolał abym siedział w więzieniu niż w HK, i nie zastanawiał sie czy iść na policje zgłosić porwanie syna.
Wymysleni p. Tereska lub zaniepokojeni rodzice Piotra to twórczy pracownicy CENTRUM INFORMACJI O SEKTACH I KULTACH "na rzecz KK" , którzy niewiele mają z obiektywizmu.
Widzialem w telewizji publicznej sprawozdanie z imprezy, którą
zorganizował Jerzy Owsiak, chyba w Żorach albo Żarach, coœ takiego. Odbywala
się po raz kolejny i po raz kolejny autor zapewniał przed imprezą, że rodzice
mogą się niczego nie obawiać, bo ich dzieciaki są calkowicie bezpieczne pod
opieka Jurasa.
A potem w telewizji pokazano jak to na scenie odbywaly sie centralne
ogólnopolskie obrzędy sekty Hare Kriszna.
J.Owsiak nie po raz pierwszy proponuje młodzieży tego typu alternatywę
religijną. Kiedy w czasie ostatniej pielgrzymki Ojca ŒŚwiętego do Polski program
pierwszy nadawał mszę z Zakopanego, na dwójce leciał reportaż Jurasa z Afryki
tak¿e pełen uwielbienia dla sekty, która obwiesiła swego promotora wonnym
kwieciem i odœpiewała mu mantrę.
Następnym razem, kiedy ktoœ z Pañstwa usłyszy od J.Owsiaka, że wasze
dzieci są bezpieczne, niech mu twardo powie Sie Ma, czyli po polsku Spadaj
Frajerze.
Wojciech Cejrowski
Naczelny Kowboj RP
Czy ktoś kowbojowi porwał pilota czy nie umie obsługiwać?
http://chomikuj.pl/neomnemonic/Dokument ... avi(video)

Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: trigi » 08 wrz 2012, 09:36

Purnaprajna pisze:Do rozważenia:
"Ten kto właściwie zrozumiał proces mocnego utwierdzenia się w teoretycznej i zrealizowanej wiedzy, opisany tutaj przeze Mnie, nie pozwala sobie na materialistyczną krytykę, czy pochwały. Porusza się on po tym świecie, swobodnie niczym słońce."

Komentarz do wersetu 11.28.2:
Uwarunkowana dusza pragnie władać materialną naturą, i w ten sposób krytykuje inną uwarunkowaną duszę, którą uważa za sobie niższą. Podobnie, ktoś wychwala wyżej usytuowanego materialistę ponieważ sam aspiruje do tej wyższej pozycji, która pozwoli mu na zdominowanie innych. Tak więc, wychwalanie i krytykowanie innych materialistycznych ludzi jest bezpośrednio i pośrednio oparte na zazdrości o inne żywe istoty, i przyczynia się do upadku ze swa-artha, naszego prawdziwego interesu - świadomości Kryszny.
Zgadzam sie w 100% ze krytykowanie lub wychwalanie zachowań materialistycznie zaangażowanych zywych istot prowadzi do upadku i spowodowana jest zazdrością o ich pozycję, dlatego nie krytykuję członków IRA lub mafiozów narkotykowych i nie wychwalam Obamy czy Putina, bo oni nie jadą po HK traktując ich jako chłopców do bicia.

ParamatmaDas
Posty: 619
Rejestracja: 16 maja 2012, 04:06

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: ParamatmaDas » 08 wrz 2012, 11:49

trigi pisze: Jeśli sobie przypominam to oprócz sakramentu małżenistwa posiadam wszystkie inne wymagane przez KK i wieloletnie szkolenie.
Jesli słabe to z pretensjami do proboszcza we Wrocławiu.
Zapewne z 7 sakramentow masz tylko 2 czyli chrzest i bierzmowanie. Nie wiem na czym wiec polegalo te szkolenie. Teraz w Katolicyzmie jest glosono o tzw "Wtornej eweanglizacji" ze tzreba uczyc chrzecijastwa tych ktrzy oficjanie sa chzrejanami. JEst taka teza ze Polska potrzebuje misjonarzy:) W sumie czasmi mysle ze tak samo bhaktowie pownni miec "wtorna waisznawizacje":)
trigi pisze: Do Chin jechać nie muszę bo jak głosi oj-ciec dyrektor będąc w Brukseli jest represjonowany w katolickim kraju. I takie mdłe przykłady mnie nie ruszają, nie mówiąc o starych dziejach z Colosseum i lwami, bo to bez sensu kompletnie.
Tak. Mowilem o tym ze zeby pozanac cos, trzebna to dokadnei zbadac. To jest w miare oczywste. Nie mozna ocenic czegos, poprzez osobiste pretensjie czy potzreby. Badanie to cos wiecej. Np jesli spotkasz Policjanta ktry bierze lapowki - i powiesz ze "ja znam wsztskich tyc Policjantow" to czy to bedzie badanie czy ignormacja? JEsli jednostokowe dosdcznie ma przewazyc? Oczywscie ze nie. Co powiesz jesli zdazylo mi sie poznac bhaktow z gurukuli ktrzy jako mlodzi byli wykozrstwani sexualnie w Isckonwych szkolach? Rozmawialem z takich chlopakiem, isckon w USa przegral i musial wyplacic wielomilionwe odszkodowania. On mial jakies dosczenie - czy to znaczy ze te jego dosdcznie to wlasnie Swiadomsc Kryszny? Czy tak mam mu powiedziec? Czy wiec Twoej dosdcznie chrzejastwa z mijswym prboszczem i 2 sakarmtami to wlasnei ta wiedza o ktra chdozi?

Mozna docenic jednostkowe dosdcznia (poztywne i negatywne) ale prawdziwe poznanie czym jest Chzrejastwo, lub czym jest Swiadomosc Kryszny to trszke co innego. Ostecznie na podstawie NAWET PRAWDZIWYCH ale JEDNOSTKOWYCH i WYRWANYCH Z KONTKSTU dosdcznie - mozna zbudowac Falsz. Nie prawde.Ignormacnjei itp.

Nie wiem czy to nie oczewiste?

Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: trigi » 08 wrz 2012, 18:26

ParamatmaDas pisze:Zapewne z 7 sakramentow masz tylko 2 czyli chrzest i bierzmowanie.
Nie jestem kapłanem wiec tego nie muszą mieć i nie umieram wiec namaszczenia chorych tez.
Pokuta i eucharystia sie zdarzały (od 1komunii), wiec wychodzi ze mam wszystkie jakie powinienem miec oprócz małżeństwa i jeśli mówi mi to człowiek z sakramentem kapłańskim i wiem ze mówi to osoba wywodząca sie ze środowiska która w tej kwestii oszukuje to co jest grane?
Wiem ze są jednostki które starają sie przez jakiś czas isc za głosem serca lub patrza retrospektywnie i obiektywnie na swiat bedac w KK (Boniecki, Tischner) ale są to nieliczne jednostki mające odwagę mówić co mysla nie to co wypada powiedzieć aby przypodobać się Celestino Miglioriemu lub dla których słuzba w imię Jezusa ważniejsza jest od plebanii, pensji i bryki (którą można ciąć po pijaku).
I oczywiście krytykować można każdego więc Iskcon żaden problem.
Zauważ różnice kto kogo spycha z drogi i kto komu odmawia prawa do praktyki procesu wyzywając go od sekciarzy i oszustów czychających na czyjeś "duszyczki" bazując na naiwności.

Najbardziej irytujący faktor z KK jest taki ze pozwalają zejść tylu ludziom w piekielne warunki zycia poprzez legalizację i utrzynywanie zabijania zwierząt, w ten sposób pozbawiając ich świetlanej przyszłości (jako wielbicieli Jezusa-chyba ze wszystko bierze na klate lub bary JHS), będąc jednocześnie do tego powołanymi, oczerniają zarazem nielicznych tych którzy próbują zmienić niekorzystny stan rzeczy w obawie przed utratą wyżej wspomnianej plebanii, pensji i bryki - ostatecznie żałość i małość nad żałościami i małościami.
Ludzie chodzą do kościołów w Polsce i Meksyku wiec mogliby nauczać o milosierdziu i niezabijaniu.
Zamiast tego pamietam z lat 80tych mszę gdzie ksiądz nauczał że " my Polacy sie nie poddamy i Bóg nam w tym pomoże" na co wierni wypełniający szczelnie kościół wyciagnęli małe krzyzyki, podniesli je wraz ze znakiem zwycięstwa krzycząc "solidarność! solidarność!.
Co z tego zostało tym ludziom jak to im pomoże w chwili śmierci i jaki ma to związek z religią?
Mogliby równie dobrze krzyczeć "solimamdość!" ten sam efekt.

Awatar użytkownika
padmak
Posty: 730
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: padmak » 08 wrz 2012, 21:33

trigi pisze: krzycząc "solidarność! solidarność!.
Co z tego zostało tym ludziom jak to im pomoże w chwili śmierci i jaki ma to związek z religią?
Mogliby równie dobrze krzyczeć "solimamdość!" ten sam efekt.
Była niegdyś akcja bilbordowa w Polsce "... bo zupa była za słona ..." skierowana do społeczeństwa, aby nie było ślepe na przemoc w rodzinie... więc równie dobrze ludzie mogli by krzyczeć "Soli mam dośc!"

Pewnie pomoże tym ludziom w tym, że ponownie urodzą się w Polsce? Może na tym polega ta religia?

ParamatmaDas
Posty: 619
Rejestracja: 16 maja 2012, 04:06

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: ParamatmaDas » 08 wrz 2012, 21:43

padmak pisze: Może na tym polega ta religia?
Ok. Moze zrobmy test. Czy bhaktowie wiedza na czym polega ta religja.:_)
Kiilka pytan;

1) Wymien w 2 zdaniach glowen zaloznia teogiczne chrzejastwa.

2) Jakie jest 7 gzrechow glownych w katolicyzmie a jakei w prawoslawiu

3) Co to znaczy byc chrzjaninem?

4) Co znacza takei zdania jak;
"Latwiej widze drzazge w oku bliznego nzi belke w oku swoim"
"Kto bez gzrechu niz zoci kamien"
"kochaj wroga" - Czy Jezus byl szalbny mowiac takei rzeczy?

Pozarwiam.

Awatar użytkownika
padmak
Posty: 730
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: padmak » 08 wrz 2012, 22:25

ParamatmaDas pisze:
padmak pisze: Może na tym polega ta religia?
Ok. Moze zrobmy test. Czy bhaktowie wiedza na czym polega ta religja.:_)
Kiilka pytan;

1) Wymien w 2 zdaniach glowen zaloznia teogiczne chrzejastwa.
sola scriptura, solus Christus, sola gratia et sola fide, soli Deo gloria
ParamatmaDas pisze: 2) Jakie jest 7 gzrechow glownych w katolicyzmie a jakei w prawoslawiu
superbia, avaritia, luxuria, invidia, gula, ira, acedia - SALIGIA
ParamatmaDas pisze: 3) Co to znaczy byc chrzjaninem?
Chrześcijaninem być to wierzyć w jeden kościół powszechny ustanowiony przez Jezusa, jako wspólnotę ludzi wierzących i dążących do zbawienia.
ParamatmaDas pisze:4) Co znacza takei zdania jak;
"Latwiej widze drzazge w oku bliznego nzi belke w oku swoim"
"Kto bez gzrechu niz zoci kamien"
"kochaj wroga" - Czy Jezus byl szalbny mowiac takei rzeczy?

Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: trigi » 08 wrz 2012, 22:27

ParamatmaDas pisze:Kiilka pytan;
1) Wymien w 2 zdaniach glowen zaloznia teogiczne chrzejastwa.
3) Co to znaczy byc chrzjaninem?
4) Co znacza takei zdania jak;
"Latwiej widze drzazge w oku bliznego nzi belke w oku swoim"
"Kto bez gzrechu niz zoci kamien"
"kochaj wroga" - Czy Jezus byl szalbny mowiac takei rzeczy?
Pozarwiam.
wszystko to jest w tym:
"Nowe przykazanie daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem; abyście się i wy wzajemnie miłowali".
Ewangelia Jana 13:34
ParamatmaDas pisze: 2) Jakie jest 7 gzrechow glownych w katolicyzmie a jakei w prawoslawiu.
Nie znam sie na prawosławiu ale dla chetnych polecam artykuł
http://www.pawlowicz.opoka.org/pokuta.htm
Zasadniczo rozumienie pojęcia grzechu w Cerkwi prawosławnej nie odbiega znacząco od rozumienia go w Kościele łacińskim. Podręczniki przygotowujące do sakramentu pokuty wyjaśniają, że grzech, to naruszenie chrześcijańskiego prawa moralnego i nieposłuszeństwo wierzącego Bożemu Słowu. Teolodzy prawosławni nazywają grzech „wielką raną – duchową śmiercią”, która powoduje utratę Bożego upodobania.
Istotną różnicą jest to, że w prawosławiu nie ma wyraźnego rozróżnienia na grzech śmiertelny i powszedni. Pozostawia się to miłosierdziu Bożemu, a sama spowiedź ma charakter bardziej ogólny niż w Kościele łacińskim
padmak pisze: superbia, avaritia, luxuria, invidia, gula, ira, acedia - SALIGIA
co to nowe modele Skody?
Sprzedaj superba kup avaritie a jeszcze lepiej luxurie, zaprawde gula irlandczykom i szkotom zasłoni byt cały.
7 grzechów po łacinie dobre sobie...

Bolito
Posty: 839
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:06
Lokalizacja: Kraków

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: Bolito » 08 wrz 2012, 22:38

trigi pisze:Wymysleni p. Tereska lub zaniepokojeni rodzice Piotra to twórczy pracownicy CENTRUM INFORMACJI O SEKTACH I KULTACH "na rzecz KK" , którzy niewiele mają z obiektywizmu.
Tak dla scisłości, ci "zaniepokojeni rodzice" są autentyczni. Tylko że ów ojciec pisał kiedyś do wszystkich możliwych gazet i wymyślał rozmaite, stopniowo rozbudowywane i uzupełniane wersje tej historii, zmieniał imiona i pewne szczegóły, a potem powoływał się na te publikacje (jako rzekomo kogoś innego). Wymyślił sobie też teorię, że polscy religioznawcy ściśle współpracują z bhaktami, bo na wydziale religioznawstwa UJ w Krakowie nikt nie był zainteresowany jego rewelacjami. Nazywa się Lech Rugała.
Dzięki za tą wersję jego wynurzeń, jeszcze jej nie znałem.
Nie jedz na czczo (grafitti)

ParamatmaDas
Posty: 619
Rejestracja: 16 maja 2012, 04:06

Re: Hare Kryszna a chrześcijaństwo

Post autor: ParamatmaDas » 09 wrz 2012, 11:03

Calkiem sporo jest zaniepokojonych na powaznie i naprawde. Ale kogos kto wybiera znow tylko jednostkowe doswdcznia- i je uogolnia nie przekona zadna ilosc wiedzy.

Co do odpowiedzi to;

1. W dwuch zdaniach nauka Jezusa to;
"Kochaj Boga i kochaj innych"

2. Siedem gzrechow glownych to;
-pycha
-chciwosc
-zachalnnosc w jedzniu i piciu
-gniew
-lenistwo

itp itd. W kosciele Prawoslawnym jest jeden dodatkowy -smutek i niemoc do dzialnia (Cos jak u Ardzuny przed bitwa)

3. Byc chrzejaninem to byc dobrym nasladowca jezusa i zrozumiec te nauki nie teoretycznie ale w swym zyciu.

4. Cytat o widzniu belki w oku swoim a nei blizniego a takze o nie zocaniu kaminia - sa tu uniwersalne zasady.

Ogolnie, jesli tutjsi bhlowie nie docniaja takich nauk, to albo sa slepi albo cos z ich prcesem idzie nie tak jak trzeba; ale to jak zwykle moje zdanie.

ODPOWIEDZ