Tylko jedna droga jest prawdziwa - droga do Boga. " Prawdziwym interesem wszystkich żywych stworzeń – w istocie, celem życia – jest powrót do domu, do Boga. Jest to korzystne dla nas samych, naszej żony, dzieci, uczniów, przyjaciół, rodaków i całej ludzkości. Ruch świadomości Kryszny może udzielić wskazówek względem zarządzania, dzięki któremu każdy będzie mógł wziąć udział w czynnościach świadomych Kryszny i osiągnąć ostateczny cel." - 07.15.65 Zn.
-
Purnaprajna
- Posty: 2267
- Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
- Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: Purnaprajna » 14 lut 2012, 11:01
trigi pisze:Ich tez nikt nie zmusza aby to czytali.
Nie musieli, ale przeczytali, i stosownie do ich odczuć i zrozumienia zareagowali. A w opinii prawie 30 tysięcy muzułmańskich czytelników została popełnione bluźnierstwo, za które muzułmański dziennikarz już przeprosił. Jeżeli rzeczywiście zostało naruszone prawo Arabii Saudyjskiej to zajmie się tym ich sąd. Jeżeli nie zostało, to dziennikarz ten będzie tylko musiał stawić czoła nieprzychylnej opinii publicznej. Niestety, za nieprzemyślane czyny ponosi się nieprzyjemne konsekwencje.
W tym wszystkim chodzi jednak o to, że krytykowanie samego prawa, czy zasady nie przyzwalającej na obrażanie osobistości duchowych nie jest zbyt mądre, i jest przeciwko instrukcjom Bhagawatam. Nie ma wątpliwości co do tego, że zasada ta jest dobra i właściwa. Natomiast o szczegółach danego przypadku można by dyskutować.
Ostatnio zmieniony 14 lut 2012, 11:13 przez
Purnaprajna, łącznie zmieniany 2 razy.
-
trigi
- Posty: 2068
- Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
- Lokalizacja: UK
Post
autor: trigi » 14 lut 2012, 11:10
Finał sprawy jest taki:
mozesz byc apostatą w islamie rodzaju 1 (zwątpić, nie wierzyć i siedzieć cicho)
nie mozesz być apostatą rodzaju 2 (zwątpić, nie wierzyc i krytykować lub gadać głupoty)
Nie mozesz tez ich nauczać bo z miejsca jestes nr 2.
-
trigi
- Posty: 2068
- Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
- Lokalizacja: UK
Post
autor: trigi » 14 lut 2012, 11:16
Purnaprajna pisze:Poruszyłeś ciekawy punkt Mirku. Koncepcja Boga, który "nigdy nie przebacza za grzech śmiertelny" stoi w opozycji Boga wszech-miłosiernego. Taka koncepcja Boga jest oparta na strachu przed grzechem, co wynika z materialnego dualizmu dobra - zła, szczęścia - nieszczęścia, miłosierdzia - okrucieństwa, itp, itd. Ani czysta dusza, ani tym bardziej Bóg, który jest jej źródłem nie ma nic wspólnego z takim dualizmem.
Innymi słowy, koncepcja Boga, który "nigdy nie wybacza" czegoś, jest koncepcją materialną, a nie transcendentalną. Obraz rozsierdzonego Boga nigdy nie wybaczającemu komuś tego, że szczerze stara się go widzieć we wszystkich bóstwach, których jest przecież źródłem jest być może przydatna w celu korekty zatwardziałych i zwiedzionych materialistów, ale nie dla samozrealizowanych osób, które Go osobiście znają, i których relacja z Nim nie opiera się na biznesie typu wieczny chleb i wino za bycie "dobrym" i spełnianie rytuałów, ale na miłości wolnej od wszelkich materialnych pragnień.
Jeśli ktoś wyraza skruche i przeprasza to Kryszna mu przebaczy jesli przebaczy mu obrazony wielbiciel, a Mahomet jest wielkim wielbicielem Allaha i zapewne jest tolerancyjny jak drzewo i pokorniejszy od zdzbła trawy i mu nieszczesnikowi wybaczy. Dlatego nie ma sie co obawiac zadne głowy nie poleca Allāhu Akbar!
-
Purnaprajna
- Posty: 2267
- Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
- Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: Purnaprajna » 14 lut 2012, 11:22
Niestety, takie jest życie. To co możemy zrobić na naszym podwórku, to jedynie unikać lub banować z forum nieokrzesanych fanatyków religijnych o ciasnych poglądach, nie zainteresowanych rozwojem duchowej świadomości, lub nawet teoretycznym jej zrozumieniem poprzez argumentację, co miało tu ostatnio miejsce.
-
trigi
- Posty: 2068
- Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
- Lokalizacja: UK
Post
autor: trigi » 14 lut 2012, 11:32
Poszerzanie horyzontów zajmuje lata...
BG12.12 Jeśli i do tego nie możesz się zastosować, wtedy zajmij się kultywacją wiedzy. Lepszą od wiedzy jednakże jest medytacja. A lepszym od medytacji jest wyrzeczenie się owoców swojego działania, gdyż przez takie wyrzeczenie można osiągnąć spokój umysłu.
Znaczenie : (...)Podsumowując: aby osiągnąć Najwyższą Osobę Boga, najwyższy cel, można praktykować jeden z dwu procesów – jeden proces polega na stopniowym rozwoju, a drugi proces jest bezpośredni. Metodą bezpośrednią jest służba oddania w świadomości Krsny, a druga metoda polega na wyrzekaniu się owoców swojego działania. W ten sposób można dojść do etapu wiedzy, następnie do etapu medytacji, potem do etapu zrozumienia Duszy Najwyższej, i w końcu Najwyższej Osoby Boga(...).
-
Waldemar
- Posty: 742
- Rejestracja: 31 paź 2008, 19:03
Post
autor: Waldemar » 14 lut 2012, 18:46
Ponieważ jestem ubezwłasnowolniony na tym Forum, proszę Administratora Forum o usunięcie mojego posta w tym wątku.
Przepraszam osoby, których uczucia religijne nim obraziłem.
Proszę wybaczcie mi. Jestem chorą osobą.
-
Vaisnava-Krpa
- Posty: 4947
- Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
- Lokalizacja: Kraków
-
Kontakt:
Post
autor: Vaisnava-Krpa » 14 lut 2012, 20:44
Którego posta, jak ubezwłasnowolniony? Jeżeli chodzi o ostatni wpis to nie widzę tam nic złego, bardziej się martwię o ciebie.
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada
-
Waldemar
- Posty: 742
- Rejestracja: 31 paź 2008, 19:03
Post
autor: Waldemar » 15 lut 2012, 02:16
Chodzi o posta w tym wątku, w którym są zacytowane 3 wersety z Caitanya-Caritamrty.
Nie mogę zmieniać i usuwać swoich postów.
-
Vaisnava-Krpa
- Posty: 4947
- Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
- Lokalizacja: Kraków
-
Kontakt:
Post
autor: Vaisnava-Krpa » 15 lut 2012, 08:50
Każdy może do godziny poprawić lub usunąć, potem nikt. Nie widzę sensu usuwania tego, nic złego nie ma w Caitanya Caritamricie, poza tym, już kilka wpisów po tym było.
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada