Rozumiem o co tu chodzi. W imię "misji" nie powinniśmy mówić nic złego o chrześcijaństwie (bo się obrażą), za to możemy mieszać z błotem judaizm i islam (bo w Polsce wyznawców tych religii prawie nie ma). Gratuluję "elastycznego" sumienia i obiektywizmu!Visnu-Krsna dasa pisze: Opluwając chrześcijan którzy są większością w Europie i całym świecie zachodnim, my bhaktowie Krsny nie zdobędziemy ich sympatii, a raczej uprzedzenie i nienawiść.
Przy okazji: w Europie chrześcijanie nie są już większością. Na Zachodzie prawdziwi, praktykujący chrześcijanie stanowią faktycznie od 20 do 5 % społeczeństwa. W Polsce około 40-50%, ale ich liczba szybko maleje na korzyść ateizmu i obojętności religijnej.
Visnu-Krsna dasa pisze: Co do uogólnień, to napisałem je niejako w proteście przeciwko niesprawiedliwym uogólnieniom wobec chrześcijan, których są tysiące różnych wyznań i kościołów.
Czyli te "uogólnienia" były z założenia nieprawdziwe i napisane w określonym celu. Również w islamie i judaizmie są bardzo różne odłamy i grupy. Niektóre są bardzo liberalne i nastawione wyjątkowo pozytywnie do chrześcijan. Dlaczego są pomijane?
Dlatego, że i islam i judaizm mają w swoich świętych księgach zapisany TAKI SAM ładunek nienawiści i nietolerancji wobec innowierców, jak chrześcijaństwo. Przypominam, ze święte księgi Żydów wchodzą do kanonu chrześcijańskiej Biblii a żydowskie prawa o karze śmierci np. dla czarownic i heretyków były stosowane przez chrześcijan jako obowiązujące prawo.Visnu-Krsna dasa pisze:Jeżeli można wypisywać krzywdzące uogólnienia pod adresem chrześcijan wszystkich wyznań, to dlaczego nie można pisać o prawdziwych uogólnieniach o rzeczywistych zbrodniach judaizmu i islamu, a które to religie, nienawiść do wyznawców innych religii i mordowanie ich mają zapisana jako instruktarze w swoich świętych księgach.
Poprawka: Koran głosi o wiele większą tolerancję wobec innowierców, niż Biblia (tolerowanie "ludów księgi" jest obowiązkiem w islamie). To dlatego w państwach islamskich aż do czasów współczesnych przetrwały bardzo duże społeczności żydów, chrześcijan i innych. W państwach chrześcijańskich tępiono DOKŁADNIE WSZYSTKICH INNOWIERCÓW (zostawiono tylko resztki Żydów, żeby pokazywać jak cierpią za zabicie Chrystusa).
Gdybyśmy żyli w Europie naprawdę chrześcijańskiej (tak jak w teokratycznych państwach średniowiecza) to w szybkim czasie spłonęlibyśmy na stosach po przejściu etapu wymyślnych tortur. Ale mamy szczęście, że są to teraz świeckie państwa demokratyczne i tolerancyjne. Taka jest prawda i nie piszę tego, żeby krytykować chrześcijaństwo, które osobiście bardzo cenię np. za rozwiniętą duchowość i dążenie do Boga.
Z tym się całkowicie zgadzam, ale należy to odnieść do własnych poglądów i nie obrażać muzułmanów, żydów i innych bhaktów. To nie jest forum chrześcijańskie i nie ma nic złego w pisaniu tutaj jakichś niewielkich krytyk pod adresem chrześcijaństwa. Nie ma na świecie religii bez wad, ale niektóre religie mają tych wad naprawdę bardzo dużo.Visnu-Krsna dasa pisze: Miejmy sądy i poglądy wyważone we wszystkim.