Niewiedzę i ignorancję likwiduje się poprzez edukację i propagowanie transcendentalnej wiedzy, wraz z jej praktycznym przykładem i zastosowaniem. Dlatego też dorzuć do tego i swoją cegiełkę, i dziel się z innymi świadomością Kryszny i wiedzą o Krysznie, Aniu!
Odnośnie KK, to sprawy zaszły już zbyt daleko, aby była chęć i możliwość zmiany doktryny kościelnej. Nawet gdyby sam Papież to ogłosił, to spotkałby się z protestem kleru i wiernych, i nastąpiłby rozłam i chaos w KK. Dlatego też nic się nie zmieni w naukach KK, odnośnie tak istotnych, a jednocześnie tak podstawowych dla życia duchowego koncepcjach jak reinkarnacja, czy prawo karmy.
Wręcz przeciwnie, zauważalny jest regres w naukach i funkcjonowaniu inteligencji, i pojawiają się w grupy kapłanów i wiernych, niby żywcem wziętych ze średniowiecza, i głoszących np. że Ipod, Harry Potter, ćwiczenia jogi, sztuki walki, wahadełko, Reiki, różdżkarstwo, medytacje, Tai Chi, bioenergoterapia, Feng shui, akupunktura, masaże itp., itd. są dziełem szatana, a osoby mające z tym kontakt mogą być wyleczone i uratowane jedynie przez egzorcyzmy. Inni w habitach trzepią kasę na babciach w beretach i są rządni wpływów i władzy, i to jest celem nadrzędnym, a nie jakiekolwiek nauki, które są jedynie narzędziem do osiągnięcia materialnych celów.
A potem się dziwią, że młode pokolenie z mózgami nie czuje atrakcji do KK, i jest stagnacja. SMUTY Z GROBOWCA FARAONA, i tyle!
Żeby być fair, to u nas w świątyniach też niestety zastój i stagnacja (oprócz rodzonych hindusów), chociaż przy braku smutów i faraona, aczkolwiek możemy się pochwalić wybudowaniem na terenie świątyni w Mysiadle
czubowskiej "piramidy" energetycznej, która ma być bramą do innych światów, i która nawiedza odwiedzających nas coraz rzadziej gości, zajmując przy tym dobre miejsce na jedzenie prasadam na świeżym powietrzu.
PS. Informacja dla ewentualnych złodziei!
"Piramida" energetyczna (bez faraona w środku) jest zbudowana z wartościowych kamieni kosztujących wiele tysięcy złotych. Może gdybyście je ukradli i sprzedali, to udałoby się wreszcie jej pozbyć z posiadłości MTŚK. Posmarowanie jej na noc smalcem w nadziei, że zjedzą ją okoliczne psy, niestety zawiodło!