Poszanowanie Bhumi - Matki Ziemi. Proste życie - wzniosłe myślenie. "Ta współczesna cywilizacja jest tak dumna ze swojej niezależności, ale jest tak bardzo uzależniona od ropy. Jeśli zostanie wstrzymana dostawa ropy, to co zrobią ci dranie-naukowcy? Będą bezradni. Niech postarają się wytworzyć wystarczająco dużo ropy w swoich probówkach, tak aby ich cywilizacja się nie zatrzymała. Obecnie w Indiach brakuje wody. Co w takiej sytuacji mogą zrobić owi uczeni'? Mogą znać skład chemiczny wody, ale nie mogą wyprodukować jej, kiedy istnieje na nią wielkie zapotrzebowanie. Potrzebują pomocy chmur, a wszystko to zależy od działania Boga." - Śrila Prabhupad - Prawda i Piękno
-
yogamaya
Post
autor: yogamaya » 12 mar 2009, 15:14
Ciekawe jak smakuje chleb z takiej ziemi?

--
Źródło: Onet.pl
-
pawelkb
Post
autor: pawelkb » 12 mar 2009, 18:15
yogamaya pisze:Ciekawe jak smakuje chleb z takiej ziemi?
Naprawdę?
A poważnie: czytając "eko-logiczne" komentarze za i przeciw na Onecie do tego artykułu czuję się jakbym był w rzeźni...
-
Green_lake
- Posty: 396
- Rejestracja: 30 kwie 2007, 17:25
- Lokalizacja: z jeziora, z zielonego jeziora
-
Kontakt:
Post
autor: Green_lake » 12 mar 2009, 19:42
Ale co tutaj się stało?
[i]"Jedyną stałą rzeczą jest zmiana"[/i]
-
yogamaya
Post
autor: yogamaya » 12 mar 2009, 20:24
Fajnie Januszu wypadłeś w tym programie, tylko jakiś trochę stremowany

--
Filipo, pamiętasz jak tam kiedyś byliśmy na przejażdżce? - to ogromne jezioro gów.... ? MASAKRA
--
Aż dziw bierze, że ludzie godzą się na coś takiego. Przecież to wszystko i tak z czasem płynie albo kanałami do Miedwia (ujęcia wody Stargard, Szczecin?) albo też przedostaje się do wód gruntowych czyli studni ... japikole

--
FAKT - jak się tamtędy przejeżdża, to SMRÓD, że ho ho. Ale cóż, praca najważniejsza.
-
pawelkb
Post
autor: pawelkb » 12 mar 2009, 20:46
O

widzę, że link już nie działa!
Pewnie jakiś rzeźnik zaprotestował... pewnie w imię obrony praw obywatelskich...
-
yogamaya
Post
autor: yogamaya » 12 mar 2009, 22:43
filipo108 pisze:Ja nazywam to po imieniu: szynka to po prostu kawałek świńskiej dupy, flaczki z majerankiem to posiekane jelita, kaszanka -skrzepła krew, czernina - zupa z krwi itd. Co to w ogóle jest

1. zgodzę się
2. chyba nie

(raczej jakieś organy wewnętrzne, ciort wie)
--
Ciekawe co jeszcze jutro pokażą?
Z komentarzy zapowiedzi na Onecie wnioskuję, że cała reszta polityki kołchozowej.
-
yogamaya
Post
autor: yogamaya » 12 mar 2009, 22:46
pawelkb pisze:O

widzę, że link już nie działa!
Pewnie jakiś rzeźnik zaprotestował... pewnie w imię obrony praw obywatelskich...
Można wejść przez ten link:
http://uwaga.onet.pl/reportaze.html
Zamieszczone są dodatkowe materiały, których nie było w tv.
-
przemasura
- Posty: 59
- Rejestracja: 04 kwie 2008, 14:24
Post
autor: przemasura » 13 mar 2009, 09:26
filipo108 pisze:
...Jak temat się powtórzy i będzie smród dzwonie na policję aż i się znudzi.

...
Z całym szacunkiem ale nie uda Ci się Fil przenieść standardów obowiązujących w tzw. państwach prawa na nasze sielskie podwórko. Poza tym mają taką chmarę adwokatów, że póki co, są nie do ruszenia. Najśmieszniejsze, że tego typu ściemniarska firma bierze grube
dotacje z Banku Ochrony Środowiska.
-
Green_lake
- Posty: 396
- Rejestracja: 30 kwie 2007, 17:25
- Lokalizacja: z jeziora, z zielonego jeziora
-
Kontakt:
Post
autor: Green_lake » 13 mar 2009, 09:30
filipo108 pisze:I cały temat mięsa od początku do końca jest nienormalny (tym czym te zwierzęta karmią, czym za życia peklują, w jaki sposób się obchodzą, zabijają, znów peklują, konserwują i taki kawałek ścierwa - trudno inaczej nazwać - ludzie nazywają zdrowym jedzeniem). Ja nazywam to po imieniu: szynka to po prostu kawałek świńskiej dupy, flaczki z majerankiem to posiekane jelita, kaszanka -skrzepła krew, czernina - zupa z krwi itd. Co to w ogóle jest

Hm, no całkiem fajnie to napisałeś. Ja bym dodał jeszcze, że często obserwuje jak ludzie wprost z uwielbieniem spożywają wszelkie mięsne przetwory, zachwalając "ach jaki zapach - jaki smak" nie zdając sobie sprawy, ze ten zapach np wędzenia na skale przemysłową robi się chemicznie (nie mówie tutaj o tradycyjnym wędzeniu np przez chłopa), no a smak mieso to ma wyłącznie poprzez różne dodatki, np glutaminiany sodu, zioła etc. Abstrahuję już od tego, że zdziwiliby sie smakosz ile w ich mięsie jest mięsa, w wielu wyrobach do mięsa dodawana jest soja.
Poza tym, poza aspektami moralnymi, produkcja mięsa jest bardzo energochłonna, dla wyprodukowania 1 kg mięsa zużywa się aż 100.000 litrów wody. Źródło:
http://www.ateista.org/?p=144
[i]"Jedyną stałą rzeczą jest zmiana"[/i]