bardzo fajna relacja z wyprawy do Simhacalam
: 08 sty 2007, 14:39
Przygotowania były długie i staranne. Wykre?lili?my mapy w oparciu o precyzyjne współrzędne podane zaszyfrowan? informacj? telefonii komórkowej, pozyskali?my niezbędny ekwipunek (m.in. mleko w proszku), wybrali?my (najlepsze z najlepszych) wozy desantowe, uformowali?my drużynę składaj?c? się z 10-ciu ochotników (wóz nr 1”Smerfu?”: Trisama prabhu, Brihaspati prabhu, bhn. Beata, bh. Mariusz i ja, Wóz nr 2 „Opel”: bhn. Agnieszka, bhn. Marta, bhn. Ganga, Bhn. Kasia, bh. Grzegorz)
http://harinam.pl/yatra,52.html
http://harinam.pl/yatra,52.html