Post
autor: Divya » 13 mar 2007, 10:51
Arek napisał - Dałoby się załatwić, ale nie ja organizuję, więc się nie narzucam, z drugiej strony sytuacja wygl?da tak, ze jak zaproszę bhaktów to przyjd?, ale sami nie będ? się domagać...
Większo?ć podróżuj?cych go?ci omija Kraków, ale, że zawsze jestem jedynym organizatorem to nie protestuję, mam samochód, mogę pojechać do Katowic czy nawet do Warszawy czy Wrocławia, z tym, ze im dalej tym większe trzeba mieć pragnienie i determinację i zasoby czasowe i pienieżne.
-----------------------------------------------------------------------
Arku Prabhu w odpowiedzi na Twoj dylemat wpadł mi taki pomysł. Kraków to miasto uniwersyteckie znane na całym ?wiecie i je?li wydamy te ksi?żkę o której Maharadz mówi (to nie jest ta któr? korygowałe? – chodzi o dysertacje doktorsk?) mozemy zorganizować dla MaharadĽa wspaniałe pole nauczania tam i w innych miastach jak wspomniany Szczecin, Gdańsk czy Poznań. Na pewno bedziemy rozmawiać z MaharadĽem na ten temat jak przyjedzie. Uniwersytet Oxford to nie byle jaka uczelnia i naukowiec z Oxfordu jest zawsze mile widziany.
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się w zakątku mego serca.