www.soithappens.com
Ostatnio uczestniczył w odosobnieniu/rekolekcjach świętego imienia w Teksasie. Jego relacja:
" Jak to się stało ? Dwa tygodnie w Montgomery, w Teksasie, rzekomym "miejscu powstania flagi teksaskiej"

W czerwcu ! Jak ja tam trafiłem ?
Nie jest to jednak nietypowe zważywszy na to jak wiele nieoczekiwanych wydarzeń czyni przygodę życia duchowego tak nieskończenie fascynującą...

Purusza Sukta Prabhu z Bhagawat Life (patrz: www.bhagavatlife.com) znalazł to miejsce, ośrodek odosobnienia White Eagle Lodge (Bractwo Białego Orła), http://www.saintjohns.org/ , znajdujący się na siedemdziesięcioakrowym obszarze dzikiej przyrody.


W tym miejscu, w ośrodku rekolekcyjnym Św. Jana, dyrektor Bhagavat Life zorganizował pięciodniowe rekolekcje dźapa (Poziom I i następnie poziom II). Większość uczestników wielbicieli pochodziła z Houston, Dallas i Austin.


Personel rekolekcji: nauczyciele: Arćana-siddhi dasi (poziom I) i Mahatma dasa (poziom II), dwóch "sadhu": Giriradźa Swami i Rawindra Swarupa dasa ( oba poziomy), przewodzący kirtanem: Bada Haridasa (oba poziomy), kucharze: Apurwa dasa i Sarwabhauma dasa (oba poziomy).
Apurwa powiększył wymiar swojej reputacji, gdy mizernie wyglądający kucharze gotowali niezmordowanie.


Stworzyliśmy wygodny pokój dla naszego spotkania, aby intonować i pełnić inne duchowe czynności.


Giriradź Swami umieścił na naszym ołtarzu niezwykłe murti Namaczarji Haridasa Thakura.

Murti zostało wyrzeźbione z gałęzi starego drzewa Siddha Bakul pod którym zwykł siadać i intonować Haridas Thakur. Gałąź została odłamana przez wiatr.

Wieczorami Badahari wywoływał u mnie doświadczenia "wychodzenia poza ciało" prowadząc kirtan na harmonium.


Giriradźa Swami przewodził i oświecał nas:

Jego asystenta, bhaktę Richie z El Paso w Teksasie, wkrótce obwołano "Del Norte Kid". Ciężko pracował:

Gdy my, wentylowani uczestnicy odosobnienia odkrywaliśmy wewnętrzną moc świętego imienia, Teksas doświadczał ogromnych temperatur i suszy - do 104 F (40 C). Jak gdyby na zewnątrz płonął każdy atom (bhava-mahā-dāvāgni). Ośmielaliśmy się wychodzić tylko na początku i na końcu dnia.
Wszędzie widzieliśmy dotkniętą suszą, spragnioną ziemię otwierającą spieczone usta w modlitwie o deszcz:



Gdy tylko zachodni widnokrąg zabarwiał się na czerwono, wędrowaliśmy po ostoi dzikiej przyrody ścieżkami ozdobionymi budującym przesłaniem:


Uległem pokusie, aby stać się jednością z przyrodą.

Zwolennicy White Eagle Lodge, zaangażowani wegetarianie, ukazywali swą miłość do zwierząt w ośrodku. (albert: na zdjęciu książka "Zupy z kurczaka dla ulubionych zwierząt)

A także:

Niektórzy członkowie bractwa prowadzą schronisko dla wilków (skrzywdzonych lub porzuconych).




Giriradźa Maharadźa i ja poszliśmy zobaczyć wilki i ich opiekunów. Jean, dyrektorka schroniska powiedziała nam, że polowanie i łowienie ryb jest zakazane na ich obszarze. Denerwuje to sąsiadów, ponieważ ich stawy i jeziora są pełne chronionych ryb.


We własnym gronie zakończyliśmy rekolekcje modlitwami i zobowiązaniami uroczyście wiążąc nici samkalpa wokół nadgarstków:



Tutaj można wysłuchać nagrania z teksaskich rekolekcji:
http://soithappens.com/audio/texas-retreat-classes/
zdjęcia: Śraddhadewi dasi
Żegnaj Wielki Stanie Teksas !
albert: na zdjęciu - Nie zaśmiecaj Teksasu ! kara 10 - 1000 $
