Goni babuszka do tramwaju i pod nosem mruczy "panie bosze, żebym się tylko nie spóĽniła, żebym się tylko nie spóĽniła..."
Leci do tramwaju dalej i niestety wyHaczyła krawężnik nog?, leż?c płasko na ziemi z pretensjami mówi "banie bosze ale nie popychaj"