Inicjacja dla każdego?
-
balarama11
- Posty: 337
- Rejestracja: 23 lis 2006, 21:23
W przypadku pisania o takich wielbicielach , którzy swoje życie po?więcili dla Pan Kryszny - wszelkie kontrowersje warto wyja?niać u zródeł - może po prostu poprosić Go o wyja?nienie? Pewnie to wyja?niłoby wszelkie niporozumienia
No i opisuj? czynno?ci i działanie , takich osób warto używać bardziej wyważonego i pokornego języka , przedstawiaj?c swoje racje -nawet je?li opieramy się na autorytecie Pism - przynajmniej ja to tak widzę .
Bo w Pismach też stoi ,że Krysznie oddani wielbiciela s? bardzo drodzy , pewnie jeszcze bardziej niż planety i gwiazdy na niebie
Je?li chodziłoby o działania i czynnosci takiej osoby jak ja -to zupełnie co innego.
ok juz naprawdę tyle
No i opisuj? czynno?ci i działanie , takich osób warto używać bardziej wyważonego i pokornego języka , przedstawiaj?c swoje racje -nawet je?li opieramy się na autorytecie Pism - przynajmniej ja to tak widzę .
Bo w Pismach też stoi ,że Krysznie oddani wielbiciela s? bardzo drodzy , pewnie jeszcze bardziej niż planety i gwiazdy na niebie
Je?li chodziłoby o działania i czynnosci takiej osoby jak ja -to zupełnie co innego.
ok juz naprawdę tyle
-
balarama11
- Posty: 337
- Rejestracja: 23 lis 2006, 21:23
Ok Asikunda je?li mozesz po prostu zapytaj Maharadża jak to widzi ?
ps
ostatni post pisałem nie widz?c tych dwóch poprzednich
a miał być koniec
ps
ostatni post pisałem nie widz?c tych dwóch poprzednich
a miał być koniec
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2007, 14:31 przez balarama11, łącznie zmieniany 1 raz.
Już wiele razy czas pokazał jak formalizacja małżeństwa/zwi?zku inicjowana w podobnie przypadkowych, spontanicznych oraz ciemnych gęstwinach czasu, kończyła się rozwodem/zdrad?/oziębło?ci? oraz innymi tego typu niechcianymi konsekwencjami pochopnych decyzji bazuj?cych na dziecięcej naiwno?ci. Małżeństwa te honorowane były również towarzystwem wzniosłych osób, duchowych substancji oraz błogosławienstw Guru. Gita, mówi iż zawsze występuje dym, wokół ognia (osiemnasty rozdzial) i tak samo wszystko jest niedoskonałe tutaj ale je?li nie staram się o swoj? samskare to jestem zwykłym olewaczem lub szczę?liwiej niedoinformowanym aspirantem. Nie ma takiego wyboru albo łaska Krsny albo porz?dna muhurta, nikt Cie przed takim wyborem nie stawia, także nie warto?ciuj tych dwóch rzeczy, gdyż to nigdy nie poprawi jako?ci praktyk Vaisnavizmu. Je?li nie interesuje Cię rytualna strona Vaisnavizmu, której nie możesz zaprzeczyć to nie zabiegaj o szersze uznanie gdyż poleganie tylko na ?więtym Imieniu, łasce Krsny i towarzystwu Vaisnavow to proces dla Babajich lub Sahajich (sahaja=łatwo). Je?li jednak szerzej otworzysz oczy to zobaczysz że strona rytualna jednak istnieje, teraz ona może być okrojona mniej lub bardziej także tu nie ma mowy o wyborze ALBO ŁASKA KRSNY ALBO STRONA MECHANICZNA. Nie stawiaj w ten sposób sprawy bo to nie ma ozdwierciedlenia w praktycznym życiu, raczej wzbogać swój proces o wiedzę.balarama11 pisze:i może też trochę pokory i szacunku dla wzniosłych bhaktów Pana, którzy szerz? Jego chwały
a czas pokaze czy Ci uczniowie s? bogaci łask? , czy jak piszesz "biedni"
klim krishna klim
[Jyotish] http://rohinaa.com
mantra has changed our lives
[Jyotish] http://rohinaa.com
mantra has changed our lives
-
balarama11
- Posty: 337
- Rejestracja: 23 lis 2006, 21:23
Jak najbardziej ja się z Tob? zgadzam ,ze należy uwzględniać te aspekty.
Ale cała ta moje polemika - jest nie tyle ogólna , ale sprowadza się do tej konkretnej sytuacji i wynika z zaufania i szacunku do tej osoby daj?cej inicjację , t? konkretn? inicjację i st?d to albo -albo .
Bhaktowie przyjmuj? w zaufaniu schronienie wspaniałego Waisznawy, najbardziej pomy?lny dzień w ich życiu , a tutaj słowa ,że oni biedni i przegrani.
Przedstawianie tej konkretnej inicjacji w ten dzień w taki sposób,ze uczniowie przyjmuj?cy łaskę Guru tego dnia s? biedni , jakby byli z góry przegrani s? nadużyciem ,tym bardziej ,ze ten Guru to m?dra i do?wiadczona osoba .W tym wypadku wierzę ,ze ta łaska jest potężniejsza niż wpływ planet, a te osoby maj? szanse na sukces w życiu duchowym wła?nie dzięki łasce Guru
więc to moje albo -albo na tej zasadzie ,ze gdyby Guru tego dnia powiedział- tak dla inicjacji , a astrolog powiedziałby - nie
Wybrałbym słowa Guru- tak
Ja osobi?cie nie wiem dlaczego Guru wybrał akurat ten dzień , może nie było innych możliwo?ci , innego czasu - nie wiem - Nie wiem też jaka jest jego opinia ,a warto , by j? poznać -ale mam do niego po prostu zaufanie
i jednak optowałbym ,ze uczniowie przyjmuj?cy inicjację -choć tego dnia -s? bogaci łask?- nie biedni . Owi?cie mozesz mieć inne zdanie , ja mam takie
ps
Oczywi?cie te słowa do Asikundy przedstawiaj? t? sprawę w szerszym i bardziej optymistycznym ?wietle
Ale cała ta moje polemika - jest nie tyle ogólna , ale sprowadza się do tej konkretnej sytuacji i wynika z zaufania i szacunku do tej osoby daj?cej inicjację , t? konkretn? inicjację i st?d to albo -albo .
Bhaktowie przyjmuj? w zaufaniu schronienie wspaniałego Waisznawy, najbardziej pomy?lny dzień w ich życiu , a tutaj słowa ,że oni biedni i przegrani.
Przedstawianie tej konkretnej inicjacji w ten dzień w taki sposób,ze uczniowie przyjmuj?cy łaskę Guru tego dnia s? biedni , jakby byli z góry przegrani s? nadużyciem ,tym bardziej ,ze ten Guru to m?dra i do?wiadczona osoba .W tym wypadku wierzę ,ze ta łaska jest potężniejsza niż wpływ planet, a te osoby maj? szanse na sukces w życiu duchowym wła?nie dzięki łasce Guru
więc to moje albo -albo na tej zasadzie ,ze gdyby Guru tego dnia powiedział- tak dla inicjacji , a astrolog powiedziałby - nie
Wybrałbym słowa Guru- tak
Ja osobi?cie nie wiem dlaczego Guru wybrał akurat ten dzień , może nie było innych możliwo?ci , innego czasu - nie wiem - Nie wiem też jaka jest jego opinia ,a warto , by j? poznać -ale mam do niego po prostu zaufanie
i jednak optowałbym ,ze uczniowie przyjmuj?cy inicjację -choć tego dnia -s? bogaci łask?- nie biedni . Owi?cie mozesz mieć inne zdanie , ja mam takie
ps
Oczywi?cie te słowa do Asikundy przedstawiaj? t? sprawę w szerszym i bardziej optymistycznym ?wietle
-
Vaisnava-Krpa
- Posty: 4947
- Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Balaram11 napisał:
http://forum.waisznawa.pl/viewtopic.php?p=2604#2604
Znalazłem co na ten temat Trivikrama Swami, więc zacz?łem nowy w?tek:W przypadku pisania o takich wielbicielach , którzy swoje życie po?więcili dla Pan Kryszny - wszelkie kontrowersje warto wyja?niać u zródeł - może po prostu poprosić Go o wyja?nienie?
http://forum.waisznawa.pl/viewtopic.php?p=2604#2604
Wydaje się, że wielbiciele nie ignoruj? wspomnianych pism – jedynie staraj? sie nie zapominać o MAHA PURANIE, która mówiRafalJyot pisze:aha czyli teraz możemy lekceważyć przestrogi wszystkich Vedang, Puran oraz Upaved? ... Ignorowanie tych nauk, to kpina, która może się Ľle skończyć.
- kaler dosza nidhe radĽan...eko maha guna kirtanat ewa krysznasja..
Jak zapewne zwróciłe? uwagę podczas każdej inicjacji i ofiary ogniowej intonowane jest ?wiete Imię i to jest najważniejsze - ponad wszystko - to intonowanie zmienia serca żywych istot, zmienia nie pomy?lne okoliczno?ci w atmosferę bogactwa goloki wryndawany, która na zawsze jest pomy?lna - golokera prema dhana harinama sankirtana.
Mam pytanie czy mógłby? poprzeć poniższe stwierdzenie wypowiedzi? z pism ?więtych
"... poleganie tylko na ?więtym Imieniu, łasce Krsny i towarzystwu Vaisnavow to proces dla Babajich lub Sahajich (sahaja=łatwo).
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się w zakątku mego serca.
1.Pierwszego paragrafu nie będe komentował, gdyż musiałbym się powtarzać. ?loka, któr? podałe? powtarza się też w innych Puranach i nie za bardzo wi?że się z tematem, który dyskutujemy, gdyż esencja nie jest wszystkim a mówimy o sprawach mechanicznych.Divya pisze:Wydaje się, że wielbiciele nie ignoruj? wspomnianych pism – jedynie staraj? sie nie zapominać o MAHA PURANIE, która mówiRafalJyot pisze:aha czyli teraz możemy lekceważyć przestrogi wszystkich Vedang, Puran oraz Upaved? ... Ignorowanie tych nauk, to kpina, która może się Ľle skończyć.
- kaler dosza nidhe radĽan...eko maha guna kirtanat ewa krysznasja..
Jak zapewne zwróciłe? uwagę podczas każdej inicjacji i ofiary ogniowej intonowane jest ?wiete Imię i to jest najważniejsze - ponad wszystko - to intonowanie zmienia serca żywych istot, zmienia nie pomy?lne okoliczno?ci w atmosferę bogactwa goloki wryndawany, która na zawsze jest pomy?lna - golokera prema dhana harinama sankirtana.
Mam pytanie czy mógłby? poprzeć poniższe stwierdzenie wypowiedzi? z pism ?więtych
"... poleganie tylko na ?więtym Imieniu, łasce Krsny i towarzystwu Vaisnavow to proces dla Babajich lub Sahajich (sahaja=łatwo).
2. Je?li chodzi o Twoje pytanie, to trudno mi znaleĽć konkretny werset gdyż trywializm ten wypływa w każdym sensie wypowiedzi Prabhupada i nigdy nie starałem się zapamiętać żadnej ?loki, która by poparła ten punkt. W CC Sri Caitaynya wymienia 5 praktyk służby oddania, w 12 rozdziale BG Krsna podaje stopniowy proces, gdzie słowo abhyasa (je?li dobrze pamiętam) odnosi się do praktyki jak czczenie Bóstw itd. Jest możliwo?ć że nie zrozumieli?my się i je?li dalej by to kontynuować to zgodziliby?my się że praktyki poza nama i sadhu-sanga s? niezbędne dla osób, które wiruj? poniżej brahma-bhuta. A może wykłady BVPS przekonały mnie że poleganie tylko na nama/sadhu na poziomie uwarunkowanym to sahaja. Nie chcę o tym dalej pisać bo czuje się jakbym uczył ABC.
klim krishna klim
[Jyotish] http://rohinaa.com
mantra has changed our lives
[Jyotish] http://rohinaa.com
mantra has changed our lives
- Kula-pavana
- Posty: 238
- Rejestracja: 27 lis 2006, 17:46
wydaje mi sie ze jesli co poniektorzy mistrzowie duchowi w Iskconie na tyle wierza w astrologie zeby brac pod uwage uklady planetarne w planowaniu swoich podrozy, to powinni tez zwracac na takie sprawy uwage planujac inicjacje swoich uczniow. w takich wypadkach jest to dla mnie razaca niekonsekwencja.
inicjacja to dla ucznia jedno z najwazniejszych wydarzen zycia. mysle ze warto zadbac aby odbyla sie w astrologicznie pomyslnej chwili.
inicjacja to dla ucznia jedno z najwazniejszych wydarzen zycia. mysle ze warto zadbac aby odbyla sie w astrologicznie pomyslnej chwili.
ja mam na swoim komputerze wiele listów od Guru z Iskconu, którzy wyrażaj? wielk? wagę do kwalifikacji czasu i dziel? się wiedz? na temat różnych samskar oraz warunków ich wypełniania..mam jeden list gdzie niestety nieznamy mi Guru z Iskconu dokładnie przedstawia cał? wiedzę na temat Garbodhana, sprawdziłem to wszystko i jest to naprawdę zgodne z ?astrami Jyotish..wiec widać że s? rózne stanowiska i proponuje już więcej nie zasłaniać swoich niedoci?gnięć transcedentaliami.
klim krishna klim
[Jyotish] http://rohinaa.com
mantra has changed our lives
[Jyotish] http://rohinaa.com
mantra has changed our lives
-
Vaisnava-Krpa
- Posty: 4947
- Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Pisma mówi? z duchwego, doskonałego punktu widzenia, Prabhupad cał? wiedzę mówił z duchowego pubktu widzenia, tak samo Trivikrama Swami. Jest to oczywiste, bo dziwne jakby biolog mówił językiem matematyka. Mozemy nie znać matematyki , ile jest 2+2 i wrócić do Boga, czyli nasze życie będzie pomy?lne, ale nie znaj?c ile jest 2+2 będziemy oszukiwani na każdym kroku i popadniemy w biedę, skrajne warunki życia. Ciekawe jak się wtedy będzie miała sahajiya? Ciekawe czy jest nam obojętne, że będziemy mieć np. czas kłótni, cieżkiej pracy i walki o przetrwanie (w skrajno?ciach dla wyraxnego przykładu), bo dla duchowo zrealizowanej osoby to nie ma znaczenia, czyli jakby tego nie było, a moze nawet być na plus, bo pomaga my?leć o Krysznie gdy jest Ľle. Większo?c ludzi ma inn? wizję dobra i zła, nawet praktykuj?c proces duchowy. Ja kiedy? pojechałem do ?wi?tyni na 3 tygodnie, a rodzicom powiedziałem, że jadę na obóz harcerski. Miałem w ?wi?tyni dar?an z Trivikrama Swamim i wyraziłem obawę, ze się wyda gdzie byłem i będę miał "ostro przer?bane".
Maharadż powiedzial, że to nie jest takie ważne, nie jest istotne. Zrozumiałem. Jako? tak mimo wszystko wyszło, że do tej pory rodzice nie wiedz?, chyba, że to teraz przeczytaj?:) Minęło 14 lat
Przy systemie weryfikacji moich rodziców to prawie cud;)
Maharadż powiedzial, że to nie jest takie ważne, nie jest istotne. Zrozumiałem. Jako? tak mimo wszystko wyszło, że do tej pory rodzice nie wiedz?, chyba, że to teraz przeczytaj?:) Minęło 14 lat