O której wstajecie ?

Pytania i odpowiedzi na różne tematy, forum dla laików i początkujących. " Nie ma nic bardziej wzniosłego i czystego w tym świecie nad wiedzę transcendentalną." - 04.38. Niewiedza jest przyczyną naszej niewoli, a wiedza jest drogą do wyzwolenia. Wiedza ta jest dojrzałym owocem służby oddania. Kto ją posiadł, ten nie musi już nigdzie szukać spokoju, gdyż raduje się pokojem będącym w nim samym. Innymi słowy, wiedza ta i pokój kulminują w świadomości Kryszny. Jest to ostatnie słowo Bhagavad-gity. -04.38 Zn.
yogamaya

O której wstajecie ?

Post autor: yogamaya » 06 lis 2007, 07:13

Jak w temacie.
Czy macie stałą porę, o której wstajecie ?
Czy zdarza się Wam wstać przed wschodem i np gotować albo czytać ?
Jak wygląda początek dnia ?.

Vaisnava-Krpa
Posty: 4947
Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Vaisnava-Krpa » 06 lis 2007, 19:46

Ja wstaję przeróżnie, pracę mam dyspozycyjną i nie mam sadhany przez to.
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada

Pearl
Posty: 34
Rejestracja: 24 wrz 2007, 18:36
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Pearl » 06 lis 2007, 22:07

Jako, że chodzę jeszcze do szkoły to w tygodniu wstaję o stałych porach: 6.30, 5.30. W weekendy później oczywiście, ale i tak ostatnimi czasy nie sypiam zbyt wiele :wink:
A jak wygląda początek dnia? No wiadomo ... mycie ząbków, czasem jakieś śniadanie :P No i zawsze mówię mojemu szczurkowi 'dzień dobry' :wink:

Awatar użytkownika
Rasasthali
Posty: 641
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
Lokalizacja: USA

Post autor: Rasasthali » 07 lis 2007, 09:46

Wstaje okolo 8 i kapie Bostwa, intonuje pare rund, jem sniadanie w biegu i ide do pracy.
http://actinidia.wordpress.com/

Awatar użytkownika
RafalJyot
Posty: 976
Rejestracja: 23 lis 2006, 13:55
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: RafalJyot » 07 lis 2007, 12:35

5 lat wstawałem mniej więcej o 5am i miałem 1,5h do uniw. w jedną stronę, dzięki temu zdobyłem wiele siddhi :lol:
klim krishna klim

[Jyotish] http://rohinaa.com

mantra has changed our lives

yogamaya

Post autor: yogamaya » 07 lis 2007, 13:23

RafalJyot pisze:1,5h do uniw. w jedną stronę, dzięki temu zdobyłem wiele siddhi :lol:
Japa na pieszo :?: :)

Awatar użytkownika
RafalJyot
Posty: 976
Rejestracja: 23 lis 2006, 13:55
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: RafalJyot » 07 lis 2007, 13:48

to roznie bywało. wiem ze w autobusie sluchalem wykladow BVPS bo nie bylo gdzie usiasc :lol: potem w pociagu czytalem ksiazki SP/Acaryow itd. No i to samo jak wracałem tylko że na powrót to sobie zostawialem Jyotish, Ayurvede itd. no ale wtedy 16 rund zawsze mialem skonczone:P

a jak sie skonczyly studia to podobnie jak Rasasthali, chyba ze jakieś party to wtedy 13/14 :P bo jak to Charaka Samhita pisze sen w dzien jest bardzo niezdrowy ale są wyjatki i jednym z nich jest sytuacja kiedy nie spało się w nocy :shock:
klim krishna klim

[Jyotish] http://rohinaa.com

mantra has changed our lives

Awatar użytkownika
elcia
Posty: 35
Rejestracja: 15 maja 2007, 19:41

Post autor: elcia » 09 lis 2007, 00:33

:( ja pozno wstaje i niewiem co zrobic zeby wczesniej

Awatar użytkownika
elcia
Posty: 35
Rejestracja: 15 maja 2007, 19:41

Post autor: elcia » 09 lis 2007, 00:36

:( staram sie ale mi nie wychodzi wstawanie-uwazam ze to ciekawy temat. :D a ja jak wstaje to ofiaruje jedzenie bostwa,rundy,a potem roznie czasem wyklad,ksizka itp.i JESTEM SZCZESLIWA :D

Awatar użytkownika
elcia
Posty: 35
Rejestracja: 15 maja 2007, 19:41

Post autor: elcia » 09 lis 2007, 00:39

:D ODKAD MANTRUJE ZYCIE ZMIENILO MI SIE O 360 STOPNI I NIECH TAK ZOSTANIE!!!! :D

ODPOWIEDZ