Ludmiła pisze:Witam wszystkich! Mam takie pytanie, moze nie koniecznie w tematyce portalu, ale chcialabym poznac Wasze przemyslenia na ten temat. Wiec: jestnieja tak zwane miejsca mocy. Jak sie czuje czlowiek w takich miejscach? Czy moze czuc sie zle bo sa w nim powiedzmy jakis problemy czy nieuzdrowione emocje i z tego powodu chce to miejsce jak najszybczej opuscic? Czy samo takie miejsce dziala uzdrawiajaca? Z gory dziekuje za odpowiedzi.
Witaj Ludmiła!

Według mnie najlepszymi miejscami mocy, s? miejsca gdzie akurat przebywa czysty wielbiciel Boga.

?wi?tynia Kryszny i wygodne usytuowanie się przed Bóstwem Pana jest też wspaniałym miejscem mocy. Takie miejsca działaj? niezwykle uzdrawiaj?co na nasz? schorowan? materialn? tożsamo?ci? ?wiadomo?ć. A jak się w nich czuję? Dziękuję niezle!
Pamiętaj, że największym Ľródłem mocy jeste? Ty sama, i nie musisz wcale udawać się do żadnych materialnych "miejsc mocy", aby odkryć skarb swojego serca i ducha. Odnalezienie samej siebie pomiędzy cielesn? okryw? fizycznego ciała i subteln? okryw? psychicznego bagażu, jest warte podjęcia każdego wysiłku, i natychmiast owocuje, w postaci wewnętrznego szczę?cia i satysfakcji.
Kłopoty z ciałem i psychik?, to tylko wierzchołek góry lodowej problemu naszej egzystencji. Wszyscy je posiadamy i wszyscy niczym "Titanic", nieuchronnie zmierzamy ku zderzeniu ze ?mierci?. Dlatego też należy szukać takich "miejsc mocy", które w permanentny sposób wylecz? nasz? różn? od fizycznego i mentalnego ciała duszę, i dadz? nam siłę, entuzjazm i energię, aby dostrzec w sobie wieczn? duchow? istotę, zawsze służ?c? Najwyższemu Osobowemu i Jedynemu Bogu. To takie moje trzy grosze na temat "miejsc mocy".
