Witam;]
: 27 sie 2007, 16:55
przede wszystkim chcę sie przywitać:) bo jestem nowy na forum i pragnę sie dowiedzieć wiecej o tym ruchu...czy właściwie religi, powiem więcej zafascynowała mnie:) i będe od czasu dorzucał swoje trzy gorsze, przynajmniej będę się starał.
A i ja mam pytanie:) jeśli ktoś jest ateistą...a jest jednoscześnie wzorem dobroci i miłość, wręcz nie skalany złem....to co z nim będzie po śmierci?
zacytuję i napiszę ciekawostkę...mianowicie ktoś mi opowiadał (oczywiście jako katolik nie mogę w to wierzyć bo wiara nie pozwala) że pewien mały chłopiec w rozmowie z rodziną, opowiadał ciekawe szczegóły jakiejś bitwy..rodzinę to zafascynowało i zaciągneli opinii historyków..o dziwo każdy szczegół był prawdziwy (tak niby powiedzieli historycy) więc wyszło na końcu że przed "reinkarnacją" był żołnierzem w jakimś wojsku i jakoś się stało ze nie zapomniał o tym.... oczywiscie ten chłopiec miał chyba 6lat z tego co słyszałem, więc szanse że sie tego nauczył są znikome. Ale to taka ciekawostka w ramach luzu;] nie koniecznie prawdziwa.Czy jest możliwe w następnym życiu (o ile takowa samsara istnieje) doznanie jakiejś formy olśnienia i przypomnienie sobie o swojej poprzedniej inkarnacji ?
A i ja mam pytanie:) jeśli ktoś jest ateistą...a jest jednoscześnie wzorem dobroci i miłość, wręcz nie skalany złem....to co z nim będzie po śmierci?