Skąd....?
: 21 gru 2014, 16:13
Właśnie, katolicy, protestanci czy prawosławni uważają inne religie za pogańskie i demoniczne.
Ćwiczenia yogi podobno zniewalają demonicznie, taka osoba powinna chodzić do egzorcysty i spowiedzi. Takie osoby jak piszą żyją w strachu nękane przez złe duchy. O co w tym wszystkim chodzi? Skoro wielu ludzi ćwiczy yogę ( czy medytację, czy ćwiczenia fizyczne) ma się to też do ćwiczeń tai chi czy sztuk walki, i jakoś są wolni i nie narzekają by coś ich opętało?
Więc co jest nie tak z tymi osobami, które wracają lub przechodzą na chrześcijaństwo? Znacie na moje pytanie odpowiedź, bo jestem zasypywana odpowiedziami negatywnymi w stosunku do bhakti yogi i innych metod medytacyjnych.
Ćwiczenia yogi podobno zniewalają demonicznie, taka osoba powinna chodzić do egzorcysty i spowiedzi. Takie osoby jak piszą żyją w strachu nękane przez złe duchy. O co w tym wszystkim chodzi? Skoro wielu ludzi ćwiczy yogę ( czy medytację, czy ćwiczenia fizyczne) ma się to też do ćwiczeń tai chi czy sztuk walki, i jakoś są wolni i nie narzekają by coś ich opętało?
Więc co jest nie tak z tymi osobami, które wracają lub przechodzą na chrześcijaństwo? Znacie na moje pytanie odpowiedź, bo jestem zasypywana odpowiedziami negatywnymi w stosunku do bhakti yogi i innych metod medytacyjnych.