Diety oczyszczające - czysty mit?
: 06 gru 2006, 19:42
Diety oczyszczaj?ce - czysty mit?
Josephine Marcotty
The New York Times
Cathy Smith często czuła się zmęczona, a do tego wci?ż nie mogła się pozbyć kilku zbędnych kilogramów. Być może pomogłaby jej kolejna dieta? Oczy?ciłaby organizm ze wszystkich trucizn współczesnego życia - kofeiny, cukru, alkoholu i im podobnych.
Wiosn?, 43-letnia mieszkanka Minneapolis zdecydowała się więc na uczestnictwo w specjalnym programie oczyszczaj?cym. Stopniowo eliminowała, jeden po drugim, różne produkty z diety. Najpierw oczywi?cie cukier i kofeinę. PóĽniej mięso i nabiał. Ostatecznie jadła jedynie ryż i warzywa, a dwa razy dziennie piła obrzydliwy w smaku suplement dietetyczny. PóĽniej powoli zaczęła na nowo wprowadzać pewne potrawy. Cztery tygodnie i 400 dolarów póĽniej poczuła się gorzej niż kiedykolwiek.
- Nie wiem, czy jeszcze raz podjęłabym tak? decyzję – powiedziała po swojej czwartej i jednocze?nie ostatniej diecie oczyszczaj?cej. – Wmawia się nam, że efekty będ? cudowne, ale ja jako? ich nie dostrzegłam. Odtruwanie i oczyszczanie to szał, najnowsza moda. Proponuj? je nam różne spa i kurorty. Robi? je Beyonce i Angelina Jolie. Decyduj? się na nie wspólnie mężowie i żony. Szczegółowo opisuj? je też autorzy blogów. Na rynku można znaleĽć dziesi?tki ksi?żek na temat diet oczyszczaj?cych, a sprzedaż produktów ziołowych nios?cych obietnicę oczyszczenia jelit, w?troby i nerek osi?gnęła w zeszłym roku w samych Stanach Zjednoczonych aż 28 milionów dolarów! (Według danych firmy SPINS, zajmuj?cej się badaniem rynku.)
Ale o co wła?ciwie chodzi? - Istnieje taka psychoza i pęd, by być zdrowym, zadbanym i w dobrej formie, że ludzie s? gotowi na wszystko – mówi dr Joel Jahraus, dyrektor medyczny instytutu zaburzeń odżywiania w Szpitalu Metodystów w St. Louis Park. Odrobina tzw. odtruwania nie powinna zaszkodzić, twierdz? lekarze i osoby zajmuj?ce się alternatywnymi metodami leczenia. Może wręcz poczujesz się lepiej, ponieważ przez chwilę będziesz mniej je?ć i unikać alkoholu i kofeiny. Ale oczyszczenie wnętrzno?ci? To do?ć w?tpliwe.
Można oczy?cić gaĽnik – mówi dietetyczka Bea Krinke, wykładaj?ca na University of Minnesota. - Ale w ten sam sposób nie da się oczy?cić ciała. Specjalistka od żywienia z Institute for Health and Healing w szpitalu Abbott Northwestern, Carol Denton, czasem doradza klientom co?, co sama nazywa „delikatnym oczyszczaniem". Zasadniczo jest to zdrowa dieta, oparta przede wszystkim na owocach, warzywach, białku nie pochodz?cym z mięsa i dużej ilo?ci wody. Dieta wyklucza nikotynę, kofeinę i alkohol. - Ciało jest czym? zadziwiaj?cym - mówi. - Jest stworzone do oczyszczania. I je?li damy mu tak? możliwo?ć, na pewno to zrobi. WeĽmy przykład alkoholu, najpowszechniej spożywanej ze wszystkich toksyn. Dostaje się on do krwiobiegu i trafia wprost do głowy. Wtedy w?troba zaczyna robić to, co do niej należy. - Je?li pijesz za dużo, na drugi dzień Ľle się czujesz, ponieważ w twoim organizmie znajduj? się toksyczne produkty – tłumaczy dr Ken Roberts, wykładowca anatomii na University of Minnesota. - W?troba oczyszcza je w ci?gu kilku godzin. Nazywamy to metabolizmem. Jak wyja?nia Roberts, powstrzymanie się od alkoholu, leków lub kofeiny oznacza jedynie, że w?troba robi sobie przerwę w przetwarzaniu tych substancji.
Jednak wbrew zapewnieniom producentów tzw. suplementów oczyszczaj?cych, nie da się wypłukać toksyn z w?troby tak, jak spłukujemy wodę w toalecie – podkre?la dr Cliff Steer, specjalizuj?cy się w chorobach w?troby profesor na University of Minnesota. - Kiedy pijesz dużo wody, dużo też jej wydalasz - mówi. - Ale to w niewielkim stopniu wpływa na w?trobę. To samo dotyczy nerek - zaznacza. Dieta, któr? Cathy Smith stosowała ubiegłej wiosny, nie była aż tak radykalna, jak niektóre inne, ciesz?ce się olbrzymi? popularno?ci?. WeĽmy na przykład Master Cleanse, program rozsławiony przez gwiazdy takie jak Beyonce, który - zdaniem ekspertów - jest bardzo niebezpieczny. Namawia on do dwutygodniowej głodówki na solance oraz miksturze z syropu klonowego, soku cytrynowego i pieprzu cayenne.
Smith opowiada, że dowiedziała się, iż pewne pokarmy jej nie służ?. Ale podczas miesięcznego reżimu czuła się zmęczona i przygnębiona. Inni ludzie z jej grupy wsparcia – również stosuj?cy dietę oczyszczaj?c? - mieli jednak dobre do?wiadczenia. Niektórzy zdecydowali się na to, ponieważ chcieli schudn?ć, i faktycznie dopięli swego – relacjonuje Smith. Ostatecznie, kiedy wróciła do normalnego odżywiania, od razu poprawiło się też samopoczucie. Doszła więc do wniosku, że jadła zbyt mało, aby zaspokoić swoje potrzeby energetyczne, zwi?zane z prac? i codziennymi obowi?zkami domowymi zapracowanej mamy.
37-letnia Monique Bush, także z Minneapolis, twierdzi z kolei, że po 10-dniowej diecie oczyszczaj?cej poczuła się lżejsza i bardziej naładowana energi?. Ograniczyła pszenicę i produkty sojowe, jadła wył?cznie pokarm organiczny i piła suplement diety, zmieszany z mlekiem. Na drug? „turę” chce się do niej przył?czyć także m?ż - zapowiedziała. - Mam wrażenie, że to wła?ciwa strategia - powiedziała. - Że daje to ciału szansę na odrodzenie, od?wieżenie.
Morgan Luzier, współwła?ciciel klubu Balance Fitness w Minneapolis, przekazuje swoim klientkom, że nie chodzi tylko o fizyczne oczyszczenie. - Przechodzisz także oczyszczenie umysłowe lub uczuciowe – mówi o diecie, któr? doradza odwiedzaj?cym jego klub. - Próbujesz zrobić co? nowego ze swoim stylem życia, przyzwyczajeniami, uzależnieniami i nawykami. - A teraz na topie jest wła?nie detoks - dodaje Bush. - Kiedy odsuniesz kieliszek wina i oznajmisz: „Jestem na diecie oczyszczaj?cej!”, wtedy ludzie mówi?: „Ja też bym chętnie spróbował” – opowiada. - Pomiędzy chwilow? dyscyplin? dietetyczn? i rozwiniętymi zaburzeniami pokarmowymi istnieje jednak do?ć cienka linia – podkre?la Jahraus z kliniki zajmuj?cej się tego typu schorzeniami.
Trzy lata temu miał on pacjenta, który odmawiał jedzenia czegokolwiek innego oprócz korzeni warzyw, które wyrwano z ziemi nie więcej niż 15 minut wcze?niej. Młody człowiek, który bał się, że jarzyny „starsze” niż kwadrans mog? przyci?gn?ć toksyny, sam żył jak w szklarni. - Wtedy wydało mi się to skrajno?ci? – mówi Jahraus. - Ale teraz to do?ć powszechna postawa. Szczególnie niepokoi go rosn?ca popularno?ć produktów, które - jak deklaruje producent - maj? oczy?cić okrężnicę. Działaj? jedynie na doln? jej czę?ć, wyja?nia lekarz, a ich stosowanie może doprowadzić do poważnych problemów. U osób, które ich używaj?, może doj?ć do zaburzenia równowagi elektrolitycznej i trwałego zaparcia. To z kolei, zmusza ich do stałego sięgania po ?rodki przeczyszczaj?ce. - Takich przypadków widzimy coraz więcej. A win? można obarczyć nasilaj?ce się w społeczeństwie przekonanie, że trzeba zawsze idealnie wygl?dać i ?wietnie się czuć podkre?la lekarz. (...)
Josephine Marcotty
The New York Times
Cathy Smith często czuła się zmęczona, a do tego wci?ż nie mogła się pozbyć kilku zbędnych kilogramów. Być może pomogłaby jej kolejna dieta? Oczy?ciłaby organizm ze wszystkich trucizn współczesnego życia - kofeiny, cukru, alkoholu i im podobnych.
Wiosn?, 43-letnia mieszkanka Minneapolis zdecydowała się więc na uczestnictwo w specjalnym programie oczyszczaj?cym. Stopniowo eliminowała, jeden po drugim, różne produkty z diety. Najpierw oczywi?cie cukier i kofeinę. PóĽniej mięso i nabiał. Ostatecznie jadła jedynie ryż i warzywa, a dwa razy dziennie piła obrzydliwy w smaku suplement dietetyczny. PóĽniej powoli zaczęła na nowo wprowadzać pewne potrawy. Cztery tygodnie i 400 dolarów póĽniej poczuła się gorzej niż kiedykolwiek.
- Nie wiem, czy jeszcze raz podjęłabym tak? decyzję – powiedziała po swojej czwartej i jednocze?nie ostatniej diecie oczyszczaj?cej. – Wmawia się nam, że efekty będ? cudowne, ale ja jako? ich nie dostrzegłam. Odtruwanie i oczyszczanie to szał, najnowsza moda. Proponuj? je nam różne spa i kurorty. Robi? je Beyonce i Angelina Jolie. Decyduj? się na nie wspólnie mężowie i żony. Szczegółowo opisuj? je też autorzy blogów. Na rynku można znaleĽć dziesi?tki ksi?żek na temat diet oczyszczaj?cych, a sprzedaż produktów ziołowych nios?cych obietnicę oczyszczenia jelit, w?troby i nerek osi?gnęła w zeszłym roku w samych Stanach Zjednoczonych aż 28 milionów dolarów! (Według danych firmy SPINS, zajmuj?cej się badaniem rynku.)
Ale o co wła?ciwie chodzi? - Istnieje taka psychoza i pęd, by być zdrowym, zadbanym i w dobrej formie, że ludzie s? gotowi na wszystko – mówi dr Joel Jahraus, dyrektor medyczny instytutu zaburzeń odżywiania w Szpitalu Metodystów w St. Louis Park. Odrobina tzw. odtruwania nie powinna zaszkodzić, twierdz? lekarze i osoby zajmuj?ce się alternatywnymi metodami leczenia. Może wręcz poczujesz się lepiej, ponieważ przez chwilę będziesz mniej je?ć i unikać alkoholu i kofeiny. Ale oczyszczenie wnętrzno?ci? To do?ć w?tpliwe.
Można oczy?cić gaĽnik – mówi dietetyczka Bea Krinke, wykładaj?ca na University of Minnesota. - Ale w ten sam sposób nie da się oczy?cić ciała. Specjalistka od żywienia z Institute for Health and Healing w szpitalu Abbott Northwestern, Carol Denton, czasem doradza klientom co?, co sama nazywa „delikatnym oczyszczaniem". Zasadniczo jest to zdrowa dieta, oparta przede wszystkim na owocach, warzywach, białku nie pochodz?cym z mięsa i dużej ilo?ci wody. Dieta wyklucza nikotynę, kofeinę i alkohol. - Ciało jest czym? zadziwiaj?cym - mówi. - Jest stworzone do oczyszczania. I je?li damy mu tak? możliwo?ć, na pewno to zrobi. WeĽmy przykład alkoholu, najpowszechniej spożywanej ze wszystkich toksyn. Dostaje się on do krwiobiegu i trafia wprost do głowy. Wtedy w?troba zaczyna robić to, co do niej należy. - Je?li pijesz za dużo, na drugi dzień Ľle się czujesz, ponieważ w twoim organizmie znajduj? się toksyczne produkty – tłumaczy dr Ken Roberts, wykładowca anatomii na University of Minnesota. - W?troba oczyszcza je w ci?gu kilku godzin. Nazywamy to metabolizmem. Jak wyja?nia Roberts, powstrzymanie się od alkoholu, leków lub kofeiny oznacza jedynie, że w?troba robi sobie przerwę w przetwarzaniu tych substancji.
Jednak wbrew zapewnieniom producentów tzw. suplementów oczyszczaj?cych, nie da się wypłukać toksyn z w?troby tak, jak spłukujemy wodę w toalecie – podkre?la dr Cliff Steer, specjalizuj?cy się w chorobach w?troby profesor na University of Minnesota. - Kiedy pijesz dużo wody, dużo też jej wydalasz - mówi. - Ale to w niewielkim stopniu wpływa na w?trobę. To samo dotyczy nerek - zaznacza. Dieta, któr? Cathy Smith stosowała ubiegłej wiosny, nie była aż tak radykalna, jak niektóre inne, ciesz?ce się olbrzymi? popularno?ci?. WeĽmy na przykład Master Cleanse, program rozsławiony przez gwiazdy takie jak Beyonce, który - zdaniem ekspertów - jest bardzo niebezpieczny. Namawia on do dwutygodniowej głodówki na solance oraz miksturze z syropu klonowego, soku cytrynowego i pieprzu cayenne.
Smith opowiada, że dowiedziała się, iż pewne pokarmy jej nie służ?. Ale podczas miesięcznego reżimu czuła się zmęczona i przygnębiona. Inni ludzie z jej grupy wsparcia – również stosuj?cy dietę oczyszczaj?c? - mieli jednak dobre do?wiadczenia. Niektórzy zdecydowali się na to, ponieważ chcieli schudn?ć, i faktycznie dopięli swego – relacjonuje Smith. Ostatecznie, kiedy wróciła do normalnego odżywiania, od razu poprawiło się też samopoczucie. Doszła więc do wniosku, że jadła zbyt mało, aby zaspokoić swoje potrzeby energetyczne, zwi?zane z prac? i codziennymi obowi?zkami domowymi zapracowanej mamy.
37-letnia Monique Bush, także z Minneapolis, twierdzi z kolei, że po 10-dniowej diecie oczyszczaj?cej poczuła się lżejsza i bardziej naładowana energi?. Ograniczyła pszenicę i produkty sojowe, jadła wył?cznie pokarm organiczny i piła suplement diety, zmieszany z mlekiem. Na drug? „turę” chce się do niej przył?czyć także m?ż - zapowiedziała. - Mam wrażenie, że to wła?ciwa strategia - powiedziała. - Że daje to ciału szansę na odrodzenie, od?wieżenie.
Morgan Luzier, współwła?ciciel klubu Balance Fitness w Minneapolis, przekazuje swoim klientkom, że nie chodzi tylko o fizyczne oczyszczenie. - Przechodzisz także oczyszczenie umysłowe lub uczuciowe – mówi o diecie, któr? doradza odwiedzaj?cym jego klub. - Próbujesz zrobić co? nowego ze swoim stylem życia, przyzwyczajeniami, uzależnieniami i nawykami. - A teraz na topie jest wła?nie detoks - dodaje Bush. - Kiedy odsuniesz kieliszek wina i oznajmisz: „Jestem na diecie oczyszczaj?cej!”, wtedy ludzie mówi?: „Ja też bym chętnie spróbował” – opowiada. - Pomiędzy chwilow? dyscyplin? dietetyczn? i rozwiniętymi zaburzeniami pokarmowymi istnieje jednak do?ć cienka linia – podkre?la Jahraus z kliniki zajmuj?cej się tego typu schorzeniami.
Trzy lata temu miał on pacjenta, który odmawiał jedzenia czegokolwiek innego oprócz korzeni warzyw, które wyrwano z ziemi nie więcej niż 15 minut wcze?niej. Młody człowiek, który bał się, że jarzyny „starsze” niż kwadrans mog? przyci?gn?ć toksyny, sam żył jak w szklarni. - Wtedy wydało mi się to skrajno?ci? – mówi Jahraus. - Ale teraz to do?ć powszechna postawa. Szczególnie niepokoi go rosn?ca popularno?ć produktów, które - jak deklaruje producent - maj? oczy?cić okrężnicę. Działaj? jedynie na doln? jej czę?ć, wyja?nia lekarz, a ich stosowanie może doprowadzić do poważnych problemów. U osób, które ich używaj?, może doj?ć do zaburzenia równowagi elektrolitycznej i trwałego zaparcia. To z kolei, zmusza ich do stałego sięgania po ?rodki przeczyszczaj?ce. - Takich przypadków widzimy coraz więcej. A win? można obarczyć nasilaj?ce się w społeczeństwie przekonanie, że trzeba zawsze idealnie wygl?dać i ?wietnie się czuć podkre?la lekarz. (...)
