Strona 1 z 2

Owsiakowi fanatycy w działaniu

: 15 sty 2007, 00:26
autor: naturalbeat
"Je?li kto? zbiera pieni?dze na szlachetny cel (np. pomoc chorym ludziom) i je?li – co ważne – uczciwie co do grosza się z tego rozliczy, nie potr?caj?c ze zbiórki nic dla siebie; je?li do tego czyni to w dobrej intencji, a nie dla rozgłosu, reklamy, zysku czy z jakich? egoistycznych pobudek politycznych – można nazwać tak? akcję pozytywn?. „Je?li” – to w tym przypadku ważne zastrzeżenie.

A słyszałem, że Fundacja Owsiakowa potr?ca sobie do 10 % za zorganizowanie akcji. Od np. 30 milionów daje to 3 miliony zł. Dodatkowo z czę?ci „utargu” organizuje latem spęd młodzieży, który nie ma wiele wspólnego ze „szlachetn? rozrywk?” (alkohol, narkotyki). Do tego lansowane jest jako ideologiczna otoczka całej akcji - hasło „Róbta, co chceta”, które wcale nie pomaga wychowywać młodych ludzi w szacunku dla ładu moralnego, a na pewno kwestionuje takie pojęcia wychowawcze jak: wymagania, dyscyplina, samo-wyrzeczenia, odpowiedzialno?ć itp. Czyni się z WO?P jak?? formę nakazanej nowej religii. Każdy ma w ni? wierzyć i nie ma prawa do zdania odrębnego. Oto czytamy w serwisach, że najmłodszy wolontariusz miał zaledwie 22 dni (!). Co to? Nowy chrzest „orkiestrowy” dla niemowlaków? Z prawdziw? gorliwo?ci? w wykonaniu fanatyków Owsiakowych miałem dzi? do czynienia osobi?cie.

Dopadło mnie pod budynkiem TVN trzech wolontariuszy z puszk?, w tym jeden zawodowy-orkiestrowy paparazzi. Nie dałem datku i zrobili mi z tego gestu kilkadziesi?t zdjęć. Przy tym buczeli i pokrzykiwali hardo, że oto namierzyli „niewiernego”. To tak teraz ma wygl?dać akcja humanitarna? Dobrowolna? Płyn?ca z miło?ci do bliĽniego? Oparta na szacunku i pokorze? Jest to swoista parodia chrze?cijańskiej jałmużny, o której czytamy w Ewangelii: „Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie tr?b przed sob?, jak obłudnicy czyni? w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoj? nagrodę. Kiedy za? ty dajesz jałmużnę, niech nie wie twoja lewa ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu” (Mt, 6;2-4).

Parodia jałmużny w wykonaniu WO?P polega też na tym, że bior? w niej często udział ludzie nie maj?cy nic wspólnego ze szlachetnymi intencjami. Oto policja poinformowała, że do izby wytrzeĽwień trafił przed południem 46-letni mężczyzna, który kwestował w Krakowie na rzecz WO?P maj?c 2,3 promila alkoholu we krwi. Religia Bachusa?

Ľródło

Re: Owsiakowi fanatycy w działaniu

: 15 sty 2007, 01:06
autor: gndd
naturalbeat pisze:"Je?li kto? zbiera pieni?dze na szlachetny cel (np. pomoc chorym ludziom) i je?li – co ważne – uczciwie co do grosza się z tego rozliczy, nie potr?caj?c ze zbiórki nic dla siebie; je?li do tego czyni to w dobrej intencji, a nie dla rozgłosu, reklamy, zysku czy z jakich? egoistycznych pobudek politycznych – można nazwać tak? akcję pozytywn?.
Skad ta definicja, opis czy wymagania?
naturalbeat pisze:A słyszałem, że Fundacja Owsiakowa potr?ca sobie do 10 % za zorganizowanie akcji.
Nie wiem skad jest definicja "dzialania pozytywnego". Nie jestem tez pewna pod jaka dzialalnosc podciaga sie akcje WOSPu, ale jesli bylaby to dzialalnosc charytatywna to sa prawne regulacje jaki procent moze byc przeznaczony na cele organizacyjne. Moze jest to rozny procent w roznych panstwach. Wydaje mi sie, ze w Szwecji jest on wyzszy niz 10%. Ale nie jestem pewna.
naturalbeat pisze:Z prawdziw? gorliwo?ci? w wykonaniu fanatyków Owsiakowych miałem dzi? do czynienia osobi?cie.
Fanatykow spotyka sie wszedzie, w kazdej religii i w wielu organizacjach. Nie musi to byc dyskwalifikacja calej organizacji, grupy, ruchu - czy akcji.
naturalbeat pisze:Jest to swoista parodia chrze?cijańskiej jałmużny, o której czytamy w Ewangelii: „Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie tr?b przed sob?, jak obłudnicy czyni? w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoj? nagrodę. Kiedy za? ty dajesz jałmużnę, niech nie wie twoja lewa ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu” (Mt, 6;2-4).
O ile ja rozumiem to "jalmuzne" tutaj daja anonimowi ludzie, ktorzy wrzucaja cos do puszki, a nie ci, ktorzy kwestuja, wiec to by sie chyba nie odnosilo.
naturalbeat pisze:Parodia jałmużny w wykonaniu WO?P polega też na tym, że bior? w niej często udział ludzie nie maj?cy nic wspólnego ze szlachetnymi intencjami. Oto policja poinformowała, że do izby wytrzeĽwień trafił przed południem 46-letni mężczyzna, który kwestował w Krakowie na rzecz WO?P maj?c 2,3 promila alkoholu we krwi. Religia Bachusa?
Wydaje mi sie, ze chociaz bycie w stanie wskazujacym na spozycie moze nie byc godne pochwaly, to jednak samo w sobie nie mowi ono nic o intencjach danej osoby.

Re: Owsiakowi fanatycy w działaniu

: 15 sty 2007, 02:01
autor: tulasi*
naturalbeat pisze:"Je?li kto? zbiera pieni?dze na szlachetny cel (np. pomoc chorym ludziom) i je?li – co ważne – uczciwie co do grosza się z tego rozliczy, nie potr?caj?c ze zbiórki nic dla siebie; je?li do tego czyni to w dobrej intencji, a nie dla rozgłosu, reklamy, zysku czy z jakich? egoistycznych pobudek politycznych – można nazwać tak? akcję pozytywn?. „Je?li” – to w tym przypadku ważne zastrzeżenie.

A słyszałem, że Fundacja Owsiakowa potr?ca sobie do 10 % za zorganizowanie akcji. Od np. 30 milionów daje to 3 miliony zł. Dodatkowo z czę?ci „utargu” organizuje latem spęd młodzieży, który nie ma wiele wspólnego ze „szlachetn? rozrywk?” (alkohol, narkotyki). Do tego lansowane jest jako ideologiczna otoczka całej akcji - hasło „Róbta, co chceta”, które wcale nie pomaga wychowywać młodych ludzi w szacunku dla ładu moralnego, a na pewno kwestionuje takie pojęcia wychowawcze jak: wymagania, dyscyplina, samo-wyrzeczenia, odpowiedzialno?ć itp. Czyni się z WO?P jak?? formę nakazanej nowej religii. Każdy ma w ni? wierzyć i nie ma prawa do zdania odrębnego. Oto czytamy w serwisach, że najmłodszy wolontariusz miał zaledwie 22 dni (!). Co to? Nowy chrzest „orkiestrowy” dla niemowlaków? Z prawdziw? gorliwo?ci? w wykonaniu fanatyków Owsiakowych miałem dzi? do czynienia osobi?cie.

Dopadło mnie pod budynkiem TVN trzech wolontariuszy z puszk?, w tym jeden zawodowy-orkiestrowy paparazzi. Nie dałem datku i zrobili mi z tego gestu kilkadziesi?t zdjęć. Przy tym buczeli i pokrzykiwali hardo, że oto namierzyli „niewiernego”. To tak teraz ma wygl?dać akcja humanitarna? Dobrowolna? Płyn?ca z miło?ci do bliĽniego? Oparta na szacunku i pokorze? Jest to swoista parodia chrze?cijańskiej jałmużny, o której czytamy w Ewangelii: „Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie tr?b przed sob?, jak obłudnicy czyni? w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoj? nagrodę. Kiedy za? ty dajesz jałmużnę, niech nie wie twoja lewa ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu” (Mt, 6;2-4).

Parodia jałmużny w wykonaniu WO?P polega też na tym, że bior? w niej często udział ludzie nie maj?cy nic wspólnego ze szlachetnymi intencjami. Oto policja poinformowała, że do izby wytrzeĽwień trafił przed południem 46-letni mężczyzna, który kwestował w Krakowie na rzecz WO?P maj?c 2,3 promila alkoholu we krwi. Religia Bachusa?
naturalbeat, to jest twoj tekst, czy skads z internetu?

: 15 sty 2007, 06:38
autor: naturalbeat
odp sorki wkleilem to po powrocie z pracy i bylem troche padniety txt pochodzi z onetu

: 15 sty 2007, 11:12
autor: Vaisnava-Krpa
Wczoraj widziałem w relacji telewizyjnej, przeciwnicy akcji ustawili się za reporterk? z transparentem mniej więcej takim, bo nie wszystko było widać: Media ogłupiaj?, sekta... i dalej było zasłonięte.

Ja co roku daję na orkiestrę od pierwszego razu. Tak sobie postanowiłem.

: 15 sty 2007, 12:09
autor: gndd
naturalbeat pisze:odp sorki wkleilem to po powrocie z pracy i bylem troche padniety txt pochodzi z onetu
Acha, no to sobie podyskutowalam z onetem. :wink:

: 15 sty 2007, 12:15
autor: balarama11
O ile się nie mylę to jest tekst Wierzejskiego ,posła LPR z jego blogu - takie bla bla bla żeby zaistnieć w mediach

: 15 sty 2007, 12:16
autor: balarama11
o znalazłem http://wierzejski.blog.onet.pl/ je?li kogo? to obchodzi

: 15 sty 2007, 16:21
autor: tulasi*
naturalbeat pisze:odp sorki wkleilem to po powrocie z pracy i bylem troche padniety txt pochodzi z onetu
no to kamien spadl mi z serca :D

: 15 sty 2007, 21:23
autor: Kula-pavana
haha... fajnie byloby tak np. publicznie rozliczyc inne organizacje charytatywne w Polsce, np. te "przykoscielne" - tak dla porownania jak sie to ma do organizacji Owsiaka :lol:

10% kosztu wlasnego to naprawde niezwykle niski procent. tutaj sa np. kryteria oceny takich organizacji w USA

http://www.charitywatch.org/criteria.html


ten artykul z Onetu jest calkowicie tendencyjny i napisany w propagandowym stylu. podejrzewam ze wiem jaki blok polityczny za nim stoi :roll: