Haribol!
Obejżałem filmy i informacje z Kazachstanu, ciężka sytuacja

.
Ze swojej strony napisałem list do Indradyumny Swamiego, notę protestacyjn? do Ambasady Kazachstanu w Warszawie, Obrońców Praw Człowieka i Prezydenta RP

; dzwonili?my do Ka?i Mi?ry Prabhu ale prawdopodobnie bhaktowie nie będ? robić żadnych akcji protestacyjnych przed Ambasad? w Warszawie. Czy możemy zrobić co? więcej i czy stać nas na co? więcej

, oczywi?cie modl?c się i wspólnie intonuj?c w międzyczasie.